Merkel mówiła podczas Światowego Forum Ekonomicznego o polityce energetycznej Niemiec. Zwróciła uwagę, że najbardziej uprzemysłowione państwa Zachodu ponoszą największą odpowiedzialność jeśli chodzi o przechodzenie na „czystą energię”. Zwróciła uwagę, że do 2020 roku Niemcy nie będą już korzystać z energii jądrowej, a wówczas jedynym paliwem zapewniającym ciągłą produkcję energii będzie węgiel brunatny. Dlatego muszą oprzeć się na imporcie gazu ziemnego.
- Jest jasne, że Niemcy nadal będą otrzymywać rosyjski gaz, ale będziemy także dywersyfikować i korzystać ze skroplonego gazu zienego, który głównie pochodzi z USA – powiedziała Merkel.