Metamorfoza kolebki solidarności

opublikowano: 27-06-2019, 22:00

Na terenie Stoczni Cesarskiej, najstarszej części Stoczni Gdańskiej, w pobliżu Starego Miasta powstaje nowoczesny biurowiec w stylu klasycznym i industrialnym otwarty na start-upy i niewielkie firmy.

Symboliczne miejsce. Do wyjątkowych i niepowtarzalnych budynków Stoczni Cesarskiej podchodzimy z dużym szacunkiem. Są tak piękne, że możemy otwarcie przyznać: gdyby ich tam nie było, nas też by tam nie było. Kupiliśmy te tereny głównie z ich powodu — twierdzi Nicolas Baerelle, jeden z założycieli spółki deweloperskiej Revive.

Plany. W budynku Dyrekcji na terenie Stoczni Cesarskiej w Gdańsku znajdą się nowoczesne biura i przestrzeń coworkingowa. Wprowadzone zostaną współdzielone sale konferencyjne, strefy relaksu, kawiarnie i kuchnie. Paulina Lehmann, architekt z pracowni Roark Studio odpowiedzialnej za projekt wnętrz w obiekcie, za największy atut budynku Dyrekcji uważa piękną architekturę i wysoką jakość rzemiosła detali we wnętrzach. Zapowiada ich wyeksponowanie, by stanowiły historyczne tło współczesnych wnętrz.
Wyświetl galerię [1/7]

Plany. W budynku Dyrekcji na terenie Stoczni Cesarskiej w Gdańsku znajdą się nowoczesne biura i przestrzeń coworkingowa. Wprowadzone zostaną współdzielone sale konferencyjne, strefy relaksu, kawiarnie i kuchnie. Paulina Lehmann, architekt z pracowni Roark Studio odpowiedzialnej za projekt wnętrz w obiekcie, za największy atut budynku Dyrekcji uważa piękną architekturę i wysoką jakość rzemiosła detali we wnętrzach. Zapowiada ich wyeksponowanie, by stanowiły historyczne tło współczesnych wnętrz. FOT. DAWID LINKOWSKI

W maju 2019 r. ruszył remont budynku Dyrekcji, zabytku z 1878 r. na terenie Stoczni Cesarskiej w Gdańsku. Obiekt przeistoczy się w elegancki biurowiec już jesienią 2020 r. Będzie oferował powierzchnie biurowe i wspólne udogodnienia dostosowane do potrzeb mniejszych firm i start-upów. Nowe życie zyska też dawny budynek remizy strażackiej, który zmieni się w wyjątkowe miejsce gastronomiczne. Rewitalizacja obu nieruchomości jest elementem pierwszego etapu projektu Plac Dyrekcyjny, który obejmuje także budowę bloków mieszkalnych i zarazem stanowi pierwszą fazę rewitalizacji Stoczni Cesarskiej, 16-hektarowego terenu ciągnącego się wzdłuż brzegu Martwej Wisły niedaleko gdańskiego Starego Miasta. Masterplan (stategiczny plan rozwoju) tego przedsięwzięcia jest dziełem pracowni Henning Larsen z Kopenhagi, która w swoim portfolio ma m.in. projekty Belfast Waterside i Key West w Brukseli. W pracach nad koncepcją wzięły ównież udział BBGK Architekci z Warszawy i gdańska pracownia A2P2. Inwestycję realizuje Stocznia Cesarska Development, spółka joint venture utworzona przez dwóch belgijskich deweloperów Alides i Revive.

Świadek ważnych wydarzeń

Stocznia Cesarska powstała w 1871 r., z upływem lat była rozbudowywana, a wokół niej zaczęły wyrastać inne stocznie i zakłady. Po II wojnie światowej na bazie tych obiektów powstała Stocznia Gdańska. Najstarszą zachowaną nieruchomością na terenie Stoczni Cesarskiej jest właśnie budynek Dyrekcji. Był świadkiem wielu historycznych wydarzeń, takich jak strajki stoczniowców i ich protesty w walce o obronę swoich praw i wartości. Do 2002 r. na pierwszym piętrze budynku mieściło się biuro dyrektora stoczni.

Budynek Dyrekcji to okazała bryła rozbudowana w dwóch etapach przedwojennych i w trzecim etapie w II połowie XX w. Oryginalny fragment nieruchomości, z pracowniami projektowymi w skrzydle wschodnim, powstał w 1878 r. W 1896 r. dobudowano nową kondygnację a w 1902 r. — dodatkowe fragmenty na końcach obu skrzydeł. Po II wojnie światowej nadbudowano z kolei ryzalit północny skrzydła północnego i doświetlono poddasze oszklonymi wykuszami dachowymi. W ostatnich dekadach odbyło się tu sporo remontów wewnętrznych i zewnętrznych, by budynek mógł pomieścić rosnącą liczbę biur. Szczęśliwie na elewacji i we wnętrzach zachowało się wiele historycznych elementów.

— Budynek z biegiem lat przechodził wiele transformacji. Wprawione oko dostrzeże zmiany rysujące się na murach i we wnętrzu. W stanie pierwotnym zachowała się jednak większość wyposażenia parteru z centralną klatką schodową — żeliwne, żłobkowane trzony kolumn, korynckie głowice, strop parteru w części przy schodach, drewniane schody i drewniana balustrada. Na pierwszym piętrze, gdzie mieściło się biuro dyrektora stoczni, w bardzo dobrym stanie zachowały się oryginalne dekoracje hallu z kolumnami stanowiącymi powtórzenie tych na parterze, ozdobne drewniane kasetony, listwy i profilowane gzymsy w części nad schodami i przy wejściu do korytarza wschodniego. Wszystkie elementy wyposażenia wskazane do zrewitalizowania w programie konserwatorskim rozbudowaliśmy o listę dodatkowych, według nas wartościowych i pięknych, które chcemy wyeksponować i stworzyć z nich tło historyczne współczesnego wnętrza — wyjaśnia Paulina Lehmann, architekt z sopockiej pracowni Roark Studio odpowiedzialnej za projekt wnętrz w obiekcie.

Wyzwanie dla architekta

Budynek Dyrekcji zachowa swoją pierwotną funkcję i po remoncie zaoferuje około 4 tys. m kw. nowoczesnych biur. Co istotne, będą dostosowywane do potrzeb mniejszych firm i start-upów, np. dwa najwyższe piętra zajmie przestrzeń coworkingowa. Inwestor kładzie szczególny nacisk na łączenie społeczności, wprowadzając współdzielone sale konferencyjne, strefy relaksu, kawiarnie, kuchnie, a nawet powierzchnię eventową. Rewitalizacja budynku nie zmieni stanu elewacji zewnętrznych oprócz oczyszczenia i wymiany stolarki, jednakże z zachowaniem jej historycznego wyglądu. Wnętrza stanowią stylistyczny miks — od parteru do drugiego piętra są to klasyczne, eleganckie i harmonijne przestrzenie, a na kolejne dwie kondygnacje wkracza surowość i industrializm. Dla architektów połączenie tych stref jest więc sporym wyzwaniem. Ostatecznie całe wnętrze ma stanowić możliwie minimalistyczne, neutralne i nienarzucające się tło, pozwalające najemcy na pełną elastyczność przy aranżowaniu przestrzeni zgodnej z wizją i charakterem firmy.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Strefa coworkingowa na dwóch najwyższych piętrach zachowa jasne, neutralne tło spójne z kolorystyką niższych kondygnacji. Wyposażona będzie natomiast w stylu industrialnym z wykorzystaniem i zaadaptowaniem starych mebli, które zachowały się w budynku — zapowiada Paulina Lehmann.

Według niej, największym atutem jest autentyczność i unikalność budynku, a więc piękna architektura pisana przez historię i lata transformacji oraz wysoka jakość rzemiosła detali we wnętrzach. Inwestycję wyróżnia też jej położenie — przemysłowy charakter najbliższego sąsiedztwa i sylwety dźwigów stoczniowych w tle.

Zabytki z potencjałem

Deweloperzy chcą wszystkim obiektom na terenie Stoczni Cesarskiej nadać nową przyszłość i przystosować je do nowych funkcji.

— Mamy pełną świadomość, że teren jest bardzo symboliczny. Miały tu miejsce wydarzenia, które odmieniły historię Europy, a budynki Stoczni Cesarskiej są wyjątkowe i niepowtarzalne, dlatego podchodzimy do nich z dużym szacunkiem. Stare budynki są tak piękne, że możemy otwarcie przyznać: gdyby ich tam nie było, nas też by tam nie było. Kupiliśmy te tereny głównie z ich powodu — wyjaśnia Nicolas Baerelle, jeden z założycieli spółki deweloperskiej Revive.

Obecnie trwają również prace nad koncepcją planu dla kolejnego ważnego ze względu na historię stoczni budynku — dawnej remizy strażackiej, w której planowane są przestrzenie imprezowe i gastronomiczne.

— W kolejnych planach jest budowa mieszkań w bezpośrednim sąsiedztwie budynku Dyrekcji — zapowiada Gerard Schuurman, dyrektor projektu Stoczni Cesarskiej.

Między budynkiem Dyrekcji i remizą powstanie Plac Dyrekcyjny, serce całego projektu i zarazem łącznik Stoczni Cesarskiej z przyległą Drogą do Wolności. Plac, który był główną sceną historycznych wydarzeń w latach 70. i 80., które doprowadziły do upadku komunizmu w Europie Wschodniej, dziś ma pełnić funkcję głównej przestrzeni publicznej.

— Naszym celem jest stworzenie tętniącego życiem, zintegrowanego obszaru miejskiego — podkreśla Gerard Schuurman.

Obaj właściciele Stoczni Cesarskiej Development — Revive i Alides — mają duże doświadczenie w rewitalizacji terenów poprzemysłowych i portowych. Firma Revive założona w 2009 r. specjalizuje się w rewitalizacjach przestrzeni miejskich, m.in. przekształca dawny obszar portu w Gandawie w zrównoważoną dzielnicę, korzystającą w 100 proc. z odnawialnych źródeł energii. Z kolei Alides jest firmą inwestycyjno-deweloperską, wchodzącą w skład założonej w 1892 r. Grupy Maes z siedzibą w Gandawie — trzeciego co do wielkości belgijskiego holdingu z prywatnym kapitałem. Specjalizuje się w inwestycjach związanych z zagospodarowywaniem i zarządzaniem nieruchomościami. Jako deweloper Alides koncentruje się na kompleksowych realizacjach w miastach. Obecnie przygotowuje inwestycje wyceniane na 350 mln euro. Najnowsze projekty biurowe tej firmy to Quantum w Gandawie i Oxygen w Brukseli

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu