Metamorfozy handlowe

opublikowano: 18-02-2019, 22:00

Pierwsze polskie sklepy wielkopowierzchniowe wyruszyły w podróż z drugiego w trzecie tysiąclecie

Według Magdaleny Sadal, dyrektor działu doradztwa i badań rynkowych branży handlowej w firmie Cresa Polska, mamy w kraju 121 wielkich obiektów oddanych przed rokiem 2000, które stanowią 15 proc. wszystkich 811 centrów handlowych. Ich powierzchnia liczy ogółem 2,3 mln mkw. (jest to również 15 proc. całej nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce). Pierwsze z nich powstawały w 1994 r. i od tego czasu były w mniejszym lub większym stopniu modernizowane.

Park Trampolin Jump World i Centrum Wspinaczkowe Murall zajmą prawie 4,5 tys. mkw. w warszawskim Centrum Krakowska 61, należącym do Octava Property Trust.
Zobacz więcej

ROZRYWKA:

Park Trampolin Jump World i Centrum Wspinaczkowe Murall zajmą prawie 4,5 tys. mkw. w warszawskim Centrum Krakowska 61, należącym do Octava Property Trust. Fot. ARC

— W połowie lat 90. na rynku obiektów handlowych dominował format hipermarketu z dużym parkingiem. Z czasem deweloperzy zaczęli projektować i budować obiekty handlowe, w których obok hipermarketów pojawiła się niewielka galeria rodzimych sklepów. W kolejnych latach ta galeria się powiększała, dołączały sklepy międzynarodowych, uznanych marek, a hipermarkety zmniejszały udział w powierzchni, aż do momentu, kiedy to właśnie galeria sieciowych sklepów stała się podstawą inwestycji handlowej. Następnie doszła do tego rozrywka: przede wszystkim kino. Potem pojawiła się gastronomia, która na początku zajmowała tylko 2 proc. powierzchni. Dzisiaj gastronomia to oprócz rozrywki główna atrakcja w galeriach handlowych. W najnowszych obiektach stanowią razem 10-20 proc. powierzchni — twierdzi Marcin Materny, członek zarządu, dyrektor zarządzający działem centrów handlowych w Echo Investment.

Przez ćwierćwiecze zmieniały się zwyczaje zakupowe, oczekiwania klientów i konkurencja. Na przykład w latach 90. nikt nie przypuszczał, że hipermarketom zagrożą w pewnym momencie sieci dyskontów i że osiedlowe sklepy o powierzchni poniżej tysiąca mkw. zabiorą klientów obiektom liczącym kilkanaście tysięcy mkw. Z drugiej strony, pojawiła się konkurencja ze strony handlu internetowego. Najstarszy na liście dawny Hit, a obecnie Tesco (przejęcie całej sieci Hit miało miejsce w 2002 r.) przy ul. Górczewskiej w Warszawie otwarty został w 1994 r., a w 2012 r. — zmodernizowany do formatu Tesco Extra. Pojawiły się nowe działy (m.in. bistro, duży dział zabawek, piekarnia). Z 1994 r. pochodzą też trzy hale Makro (hurtownie ogólnospożywcze) w Warszawie, Łodzi i Sosnowcu oraz dwa centra handlowe pierwszej generacji (hipermarket spożywczy plus ograniczona powierzchnia sklepów serwisowych) — ETC w Swarzędzu i Gdańsku. Ten ostatni po modernizacji w 2017 r. zyskał nową nazwę — Galeria Zaspa. Jak podkreśla Magdalena Sadal, przebudowa gdańskiego ETC to już nie kosmetyczne zmiany, lecz przykład przeskoczenia o trzy generacje przez wyburzenie całego wnętrza obiektu i zbudowanie go od nowa zgodnie z oczekiwaniami klientów nowoczesnych galerii handlowych. Na czas trwającego rok remontu najemcy przeprowadzili się do tymczasowych kontenerów obok tego centrum. Co ciekawe, spośród wszystkich obiektów sprzed 2000 r. tylko jeden został zamknięty — hipermarket Tesco w Kaliszu (dawny hipermarket Hit powstały w 1998 i przejęty przez Tesco w 2002 r.). Zmiany wkraczają też do starszych parków handlowych. Na przykład otwarte w 2001 r. Centrum Krakowska 61 (artykuły do dekoracji i wyposażenia wnętrz oraz hipermarket Auchan) właśnie otwiera się na najemców z branży rozrywkowej. — Amatorzy ruchu będą mogli skorzystać — na 2,5 tys. mkw. — z oferty parku trampolin Jump World, a kolejne prawie 2 tys. mkw. zajmie centrum wspinaczkowe Murall — mówi Henryk Rytwiński, dyrektor operacyjny Octava Property Trust.

Galeriom łatwiej

Wśród obiektów handlowych z pierwszej dekady wolnego rynku w Polsce są m.in. 23 hipermarkety, 21 hurtowni ogólnospożywczych, 14 marketów budowlano-wnętrzarskich, kilka marketów specjalistycznych, dziewięć centrów handlowych pierwszej generacji, 32 centra handlowe drugiej generacji (większa galeria handlowa przy hipermarkecie albo supermarkecie) i cztery centra handlowe trzeciej generacji. Te ostatnie obiekty to pierwsze duże galerie handlowe, którym najłatwiej dostosować się do najnowszych trendów. Należą do nich m.in. galerie Atrium — Promenada, Targówek i Reduta, których otwarcia po przebudowach miały miejsce w 2018 r.

Promenada, najstarsze (1996 r.) w Warszawie centrum handlowe, nadal przechodzi gruntowną modernizację (planowane zakończenie wszystkich prac to rok 2020). Przestrzenie sklepów urosły wzwyż (6-metrowe witryny), a ich powierzchnie powiększyły się średnio o około 30 proc. Jak zapowiadał na otwarciu zmodernizowanej w 2018 r. części Promenady Scott Dwyer, dyrektor operacyjny Grupy Atrium, po zakończeniu prac powierzchnia handlowa tego obiektu powiększy się aż dwukrotnie (po przebudowie w 2018 r. wynosiła ponad 51 tys. mkw.). Prace modernizacyjne trwają również w obiektach przejętych przez EPP. Firma prowadzi rozbudowy i modernizację wnętrz, co pozwala na wprowadzanie zmian w aranżacji przestrzeni i lepsze dopasowanie oferty do oczekiwań klientów.

— Najbardziej spektakularnie zmienia się dziś nasza oferta gastronomiczna. Jedzenie poza domem, w tym w galerii handlowej, stało się dla Polaków jedną z ulubionych form spędzania wolnego czasu. Dlatego zwiększamy powierzchnię na ten cel, zmieniamy klimat i charakter tych przestrzeni. Wprowadzamy nowoczesne koncepty gastronomiczne, w tym restauracje typu slow food, które w przystępnej cenie oferują dania najwyższej jakości — mówi Michał Świerczyński, członek zarząduodpowiedzialny za komercjalizację nieruchomości w EPP.

Szukają pomysłu

Duże centra handlowe w dobrych lokalizacjach łatwiej przystosować do współczesnych realiów konkurencji i oczekiwań klientów. Jak zauważa Marcin Materny, największe wyzwania stoją przed właścicielami nieruchomości na obrzeżach miast. Obiekty projektowane i budowane dla jednej konkretnej sieci, które przez wiele lat nie dostosowywały się do nowych trendów, muszą nadgonić zmiany z ostatnich 20 lat. Trudniej im zapewnić wygodę, mogącą konkurować z e-handlem, ogromną różnorodność typową dla wielkich galerii i bliskość, jaką oferują sieci dyskontów. Z wyzwaniem, jak dopasowywać ofertę sklepów do zmieniających się oczekiwań klientów, mierzy się m.in. Tesco, mające wśród swoich obiektów 16 sklepów pochodzących z lat 90. Są to w większości sklepy dużego formatu o powierzchni powyżej 5 tys. mkw.

— Aby hipermarkety pozostawały nowoczesnym, wygodnym miejscem zakupów, odświeżamy wygląd sklepów, a w wielu zmniejszamy również powierzchnię handlową. Uwalniamy dzięki temu przestrzeń dla nowych najemców, których nasi klienci cenią i lubią odwiedzać. Dobrym przykładem może być sklep w Krakowie przy ul. Kapelanka 54, który zmniejszył powierzchnię z 12 tys. mkw. na 6,7 tys. mkw. i w pasażu handlowym zawitały m.in. marki H&M, Rossmann i Media Expert — informuje biuro prasowe Tesco.

Interesujesz się marketingiem nieruchomości? Sprawdź program konferencji "Real Estate Marketing", 16-17 maja 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu