Mężczyźni naprawdę wolą blondynki

KS, Psychology Today
opublikowano: 13-01-2008, 22:26

Politycznie niepoprawne prawdy o naturze ludzkiej (część 1.)

Dlaczego mężczyźni wolą blondynki? Komu służy poligamia? Jaki ma związek seks z faktem, iż większość zamachowców-samobójców to muzułmanie? Na te i inne kontrowersyjne pytania odpowiadają na łamach "Psychology Today" Alan S. Miller i Satoshi Kanazawa, autorzy książki Why Beautiful People Have More Daughters, (Dlaczego piękni ludzie mają więcej córek).
W pierwszej części serii ewolucyjnie uwarunkowana, jak twierdzą naukowcy, prawda o męskich preferencjach i kobiecych pragnieniach odnośnie wyglądu, czyli:

Mężczyźni wolą blond sex-bomby (a kobiety chcą wyglądać tak, jak one)

Na długo przed pojawieniem się telewizji – w XV- i XVI-wiecznych Włoszech i prawdopodobnie już dwa tysiące lat temu – kobiety farbowały włosy na blond. Ostatnie badania wykazują, iż w Iranie, gdzie dostęp do zachodnich środków przekazu jest ograniczony, kobiety bardziej troszczą się o wygląd i chcą zrzucić więcej kilogramów niż Amerykanki.  Trudno zatem przypisać preferencje i pragnienia Włoszek w XV wieku oraz Iranek w XXI wieku wzorcom kreowanym przez media.

Dążenie wielu kobiet, aby upodobnić się do Barbie – młodej, z wąską talią, dużym biustem, długimi blond włosami i niebieskimi oczami – jest bezpośrednią i naturalną reakcją na pragnienie mężczyzn, aby szukać partnerek seksualnych o takim właśnie wyglądzie. Każda z tych cech jest logicznie uzasadniona z ewolucyjnego punktu widzenia.

Mężczyźni wolą kobiety młode, jako że na ogół są one zdrowsze od starszych. Bezbłędnym wskaźnikiem zdrowia jest atrakcyjność fizyczna, a także włosy. Kobiety zdrowe mają piękne, lśniące włosy, podczas gdy u osób chorych są one pozbawione blasku. Ponieważ włosy rosną powoli, długie są dowodem na dobry stan zdrowia właścicielki w ostatnich kilku latach.

Kolejna ogólnomęska preferencja odnosi się do wąskiej talii i szerokich kobiecych bioder. Takie proporcje wskazują na to, że kobieta jest zdrowsza i płodniejsza niż pozostałe; łatwiej jest jej zajść w ciążę i to wcześniej niż innym, a to za sprawą większej ilości podstawowych hormonów reprodukcyjnych.  Dlatego też mężczyźni, rozglądając się za kobietami o talii osy, podświadomie szukają zdrowszych i płodniejszych partnerek.

Jeszcze do niedawna psycholodzy ewolucyjni głowili się nad tym, dlaczego mężczyźni wolą kobiety o większych piersiach, choć rozmiar kobiecego biustu ma się nijak do jej zdolności laktacyjnych. Jednakże Frank Marlowe, antropolog z Harwardu, uważa, iż większy, a co za tym idzie cięższy biust, z wiekiem staje się bardziej obwisły niż mniejszy. Tym sposobem mężczyźnie łatwiej jest ocenić wiek kobiety (oraz jej wartość reprodukcyjną), patrząc na jej biust, co wyjaśnia, dlaczego większy znaczy w tym przypadku atrakcyjniejszy. Druga teoria zakłada, iż mężczyźni wolą duży biust z tej samej przyczyny, dla której wolą wąska talię. Badanie przeprowadzone niedawno wśród Polek dowodzi, iż kobiety o dużym biuście i wąskiej talii są najpłodniejsze, no co wskazuje poziom ich hormonów reprodukcyjnych, czyli estradiolu i progesteronu.

Włosy blond są bardzo charakterystyczne, a ich zmiana z wiekiem wyraźnie zauważalna. Na ogół dziewczęta o jasnych włosach wyrastają na szatynki. Dlatego mężczyźni, którzy wolą seks z blondynkami, podświadomie szukają młodszych, a tym samym zdrowszych i płodniejszych partnerek. Nieprzypadkowym jest tedy fakt, iż jasne włosy są typową cechą mieszkanek Skandynawii i północnej Europy. Był to prawdopodobnie ewolucyjny środek zastępczy, służący afiszowaniu ich młodości, jako że one same były grubo okryte od stóp do głów.

Teoretycznie kobiety o niebieskich oczach nie różnią się od zielono- czy brązowookich. Jednak prawda jest taka, że zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn osoby niebieskookie wydają się bardziej atrakcyjne. Wyjaśnienia można szukać w tym, że u takich osobników wyraźniej widać, czy powiększyły im się źrenice na widok drugiej osoby. A jak wiadomo powiększone źrenice są najbardziej godnym zaufania miernikiem tego, czy ktoś wzbudza w nas zainteresowanie. Na przykład źrenice u kobiet i małych dzieci  (ale nie u mężczyzn) powiększają się automatycznie na widok niemowląt. Niebieskoocy są więc uważani za atrakcyjnych, ponieważ łatwiej stwierdzić, czy im się podobamy.

Jak na ironię żadne z tych założeń nie jest już aktualne. Operacje plastyczne, liftingi twarzy, peruki, farby do włosów czy barwne szkła kontaktowe sprawiają, iż każda kobieta niezależnie od swego wieku może posiadać cechy ideału kobiecej urody. A mężczyźni dają się zwieść, bo choć rozsądek może podpowiadać co innego, to ich wrodzone mechanizmy ewolucyjne łatwo oszukać dzięki nowoczesnym zabiegom, których nie znali ich praprzodkowie.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KS, Psychology Today

Polecane