MI: komitet strajkowy oszukuje kolejarzy

opublikowano: 2003-10-10 21:00

Komitet strajkowy kolejarzy, który wzywa tę grupę pracowników kolei do strajku generalnego, przedstawia nieprawdziwe informacje - podało Ministerstwo Infrastruktury w piątkowym komunikacie. Resort zaprzecza informacjom o zwolnieniach grupowych. Nie są też przesądzone decyzje o prywatyzacji spółek.

Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Kolejarzy chce przeprowadzić bezterminowy strajk generalny na sieci PKP. W czwartek komitet skierował do kolejarzy apel o głosowanie na "tak" za podjęciem strajku.

"Odpowiadając tak, jesteś za realizacją porozumień z dnia 10/11.07.2003 r., gwarantujących funkcjonowanie grupy PKP i istnienia polskich kolei, a tym samym utrzymania miejsc pracy. Stajesz w obronie istnienia przewozów regionalnych. Przeciwstawiasz się wyprzedaży spółki Cargo i dezintegracji infrastruktury" - czytamy w komunikacie komitetu do kolejarzy udostępnionym PAP przez Ministerstwo Infrastruktury.

Komitet protestuje przeciw prywatyzacji spółek PKP Cargo SA i Telekomunikacja Sp z o.o. Nie zgadza się również na podział "Przewozów Regionalnych" na 16 spółek przewozowych, ponieważ oznacza to "spychanie odpowiedzialności" na samorządy wojewódzkie bez zabezpieczenia minimalnych kwot na działalność przewozową. W opinii Komitetu Strajkowego, doprowadzi to do masowych zwolnień na kolei.

Tymczasem, według resortu infrastruktury, kierowane do kolejarzy informacje są nieprawdziwe.

"Nie zostały podjęte żadne decyzje, które mogłyby doprowadzić do zwolnień grupowych. Nie zostały przesądzone decyzje w sprawie prywatyzacji spółek" - podaje resort infrastruktury w komunikacie.

Dodaje, że PKP SA analizuje "Program restrukturyzacji PKP" i w najbliższym czasie, po zaakceptowaniu przez rząd, przedstawi go związkowcom.

Komitet zarzuca rządowi, że w projekcie budżetu na 2004 r. nie ma kwoty 500 mln zł na utrzymanie państwowej infrastruktury kolejowej. Według ministerstwa, na modernizację infrastruktury przewidziano w przyszłym roku 1,16 mld zł z budżetu, środków UE i kredytów.

Resort argumentuje, że samorządy będą miały większy udział w podatkach PIT i CIT, co pozwoli im na finansowanie przewozów kolejowych, planowane jest też dodatkowe wsparcie samorządów.

Strona rządowa zaprzecza, że ma "podstępny plan unicestwienia polskich kolei, dorobku wielu pokoleń kolejarzy oraz miejsc pracy", co zarzuca jej komitet strajkowy kolejarzy. Według resortu infrastruktury, już od kilku miesięcy trwają rozmowy z pracownikami i pracodawcami kolei w sprawie restrukturyzacji.

"Strajk jest ostatecznością, w przypadku kolei - wymierzoną nie w rząd, lecz zwykłych ludzi" - czytamy w komunikacie resortu.

Pod apelem do strajku podpisało się 10 związków zawodowych, m.in. NSZZ "Solidarność", "Solidarność 80'" oraz związki kolejarzy.

Pod koniec września wicepremier Jerzy Hausner poinformował, że minister infrastruktury do końca października przedstawi program restrukturyzacji PKP. Strata netto grupy PKP w 2002 roku wyniosła 2,716 mld zł.