MIASTA NIE MAJĄ NA NOWE ZIELONE STRZAŁKI

Małgorzata Zdunek
opublikowano: 2000-03-30 00:00

MIASTA NIE MAJĄ NA NOWE ZIELONE STRZAŁKI

Przedsiębiorstwa wykonujące sygnalizatory świetlne liczą na zamówienia warte miliony złotych

METODA NA KORKI: Wymuszone zmianą przepisów prace dały początek budowie nowoczesnego systemu sygnalizacji świetlnej. Zsynchronizowana praca świateł na wielu skrzyżowaniach pozwoli rozładować korki i usprawnić ruch — zapewnia Piotr Handwerker, zastępca dyrektora ds. eksploatacji Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach.

Po zmianie przepisów prawa o ruchu drogowym przestanie obowiązywać zielona strzałka pozwalająca na skręt w prawo. Do końca grudnia metalowe tabliczki mają zostać wymienione na zapalające się czasowo strzałki. Firmy produkujące urządzenia do regulowania ruchem zacierają ręce, licząc na wzrost popytu. Większych zamówień mogą się jednak spodziewać dopiero w drugim półroczu tego roku.

Zmiana w przepisach nałożyła na administratorów dróg obowiązek zmodernizowania sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach. Największą trudność sprawia krótki termin realizacji koniecznych inwestycji. Według Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Katowicach, tylko w samym mieście na wymianę czeka kilkaset nieaktualnych znaków drogowych. Natomiast tego, ile metalowych tabliczek z zielonymi strzałkami jest w całym kraju, nikt nie potrafi oszacować. Wiadomo jedynie, że administratorzy gminnych i miejskich dróg, na których ciąży obowiązek modernizacji, na wymianę przestarzałych znaków drogowych mają czas tylko do końca roku.

— Do przebudowy zakwalifikowaliśmy sygnalizację na ponad pięćdziesięciu skrzyżowaniach. Poza zainstalowaniem nowych sygnalizatorów, modernizacji wymagają też szafy sterownicze, które regulują ich pracę — uważa Bogusław Lowak, kierownik Referatu Zarządzania Ruchem i Systemów Komunikacyjnych Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Katowice.

Kompleksowe prace

W niektórych miejscowościach jeszcze przed zmianą przepisów rozpoczęto wymianę przestarzałej sygnalizacji świetlnej. Nowoczesne systemy nie tylko sterują ruchem na skrzyżowaniu. Pozwalają też na ciągłe monitorowanie natężenia ruchu i zsynchronizowanie świateł na kilku skrzyżowaniach.

— Część prac związanych z modernizacją sygnalizacji przeprowadziliśmy wcześniej. Musimy jednak zakupić jeszcze jedenaście nowych szaf. Koszt jednej, w zależności od wielkości skrzyżowania, waha się od 15 do 50 tys. zł. W Katowicach inwestycje związane z modernizacją sygnalizacji świetlnej pochłoną 300 tys. zł — sądzi Piotr Handwerker, zastępca dyrektora ds. eksploatacji Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach.

Na razie cisza

W firmach zajmujących się budową sygnalizacji świetlnych nie zaobserwowano jeszcze wzrostu popytu na wykonywane przez nich prace. Przyczyny upatrują w braku funduszy w gminnych i miejskich kasach.

— Gminy radzą sobie w różny sposób. Często metalową strzałkę zastępuje się nową, ale podłączoną tak, że świeci się cały czas razem z czerwonym światłem. To prosta metoda, pozwalająca zminimalizować koszty przeróbki. Nie ma jednak nic wspólnego z usprawnieniem ruchu czy podniesieniem bezpieczeństwa. Proponujemy usługę kompleksową. Analizujemy ruch na skrzyżowaniu, symulujemy komputerowo sposób regulacji, wykonujemy projekt techniczny i zapewniamy wykonawstwo. Dopiero taka modernizacja przynosi spodziewane efekty — zapewnia Włodzimierz Sylwestrzak, współwłaściciel Zakładu Inżynierii Ruchu z Bytomia.

— Duże miasta łatwo poradzą sobie z problemem przebudowy sygnalizacji świetlnej. W budżetach wydatki na ten cel nie są wielkie w porównaniu z innymi kosztami utrzymania dróg. W trudniejszej sytuacji znajdują się natomiast administratorzy mniej liczących się dróg, którym może brakować środków na podstawowe prace — twierdzi Piotr Handwerker.

W kraju jest kilka firm zajmujących się sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniach. W większości przedsiębiorstwa produkują własne urządzenia potrzebne do wykonania instalacji, czasem są przedstawicielami zachodniego producenta.

Ważna jakość

— Oferujemy wszystko, co jest potrzebne do budowy sygnalizacji świetlnej, sami również ją wykonujemy. Sprzedajemy głównie latarnie sygnalizacyjne. W instalacjach stosujemy elementy automatyki Siemensa, które są zgodne ze standardami europejskimi. Jakość i odpowiednie zabezpieczenia gwarantują ich bezawaryjną pracę w każdych warunkach — mówi Janusz Szymański, właściciel i dyrektor firmy Simpol Sp. z o.o. z Zielonej Góry.

Dodaje, że przedsiębiorstwa inżynierii drogowej są przygotowane do modernizacji sygnalizacji świetlnej, a wzrostu zapotrzebowania na swoje usługi spodziewają się w drugiej połowie roku, gdy zbliży się termin wymiany starych strzałek.

POWAŻNA ROZBUDOWA: Modernizacja sygnalizacji świetlnej powinna być poprzedzona analizą natężenia ruchu. Wówczas wprowadzenie zielonej strzałki polepszy przepustowość skrzyżowania i poprawi bezpieczeństwo.