Plany zamknięcia Browaru Braniewo oburzyły mieszkańców miasta, dotkniętego 35-proc. bezrobociem. Informacja zastała podana, gdy lokalna firma Budirol złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości.
Plany zamknięcia przez Elbrewery, spółkę z Grupy Żywiec (GŻ), miejscowego browaru, którego początki sięgają XIX wieku zaskoczyły władze miasta. Browar Braniewo, w którym wytwarzane jest piwo Specjał, należy do największych pracodawców regionu. Według zamierzeń właściciela, pracujące w zakładzie142 osoby zostaną zwolnione do końca 2003 r. Do tego czasu, GŻ chce znaleźć inwestora z branży napojów, który przejąłby zwalnianych pracowników.
Krzysztof Rut, dyrektor korporacyjny GŻ, zapewnia, że rozpoczęły się już negocjacje z potencjalnymi nabywcami browaru, którzy mogliby w nim stworzyć wytwórnię soków lub wody mineralnej. Przedstawiciele powiatowego urzędu pracy niepokoją się jednak planami zwolnień.
— Elbrewery nie poinformowało, w jakim terminie dojdzie do zwolnień. Jeśli duża liczba osób otrzyma zwolnienia jeszcze w tym roku, to wiosną 2003 r. może nastąpić fala wzrostu bezrobocia — mówi Ewa Bartków, kierownik PUP w Braniewie.
Dodaje ona, że bezrobocie w mieście liczącym około 18 tys. mieszkańców — wynosi 35 proc. co stanowi około 6,4 tys. osób pozostających bez pracy.
W Braniewie, oprócz pracowników browaru, utratą pracy zagrożeni są też zatrudnieni w spółce budowlanej Budirol. Firma zatrudniająca 50 osób złożyła w sądzie gospodarczym wniosek o ogłoszenie upadłości.
Inny duży pracodawca regionu: Zastal — należący do przeżywającego tarapaty Zastalu z Zielonej Góry — nie planuje żadnych zwolnień. Dwie spółki z grupy: Zastal Wagony i Zastal Zakład Produkcyjno-Remontowy oczekują na wyrok sądu w Zielonej Górze o ich upadłości. Nieoficjalnie mówi się, że oddział Zastalu z Braniewa — zajmujący się przeładunkiem towarów — zamierza odłączyć się od grupy i kontynuować działalność jako osobny podmiot.
Witold Michałowski, dyrektor zakładu, nie zaprzecza ani nie potwierdza tych informacji. Twierdzi jedynie, że braniewski oddział zatrudniający 100 pracowników jest w dobrej kondycji. Jego zysk netto po trzech kwartałach 2002 r. wyniósł 300 tys. zł.