Amerykańskie indeksy zachowywały się w środę podobnie jak wskaźniki europejskie – spadały z każdą godziną handlu. Indeks Nasdaq Composite zakończył wprawdzie sesję z lekkim zyskiem, ale marna to pociecha dla inwestorów, którzy po dobrych wynikach kwartalnych gigantów sektora technologicznego oczekiwali szału zakupów. Wskaźnik DJIA ugiął się pod naciskiem kursu Coca-Coli.
Microsoft, największy producent oprogramowania, poinformował we wtorek po zamknięciu sesji na Wall Street, że jego zysk w trzecim kwartale roku obrotowego wzrósł do 26 z 25 centów na akcję. Jest to wynik nieco lepszy od rezultatu sprzed roku i o 2 centy wyższy niż prognozy analityków. Zysk netto spółki w kwartale kończącym się 31 marca poprawił się o 2 proc. do 2,79 mld dolarów. Kurs Microsoftu wzrósł o 1,5 proc.
Z kolei Intel, największy na świecie producent mikroprocesorów, poinformował, że jego zysk w minionym kwartale wyniósł 14 centów na akcję. Jest to wynik o 2 centy lepszy od prognoz analityków, lecz minimalnie gorszy w porównaniu z okresem sprzed roku. Wynik netto koncernu z Santa Clara spadł o 2,2 proc. do 915 mld dolarów z 936 mld dolarów przed rokiem. Przychody Intela spadły o 0,4 proc., z 6,78 do 6,75 mld dolarów. Analitycy First Call prognozowali zysk 12 centów na akcje, przy sprzedaży na poziomie 6,7 mld dolarów. Największy producent chipów zyskał blisko 6 proc.
Wśród pozostałych spółek wyróżnia się Coca-Cola, której akcje potaniały o blisko 7 proc. Największy na świecie producent napojów bezalkoholowych, Coca-Cola poinformował w środę o wzroście zysku netto, mimo spowolnienia gospodarczego w Ameryce Północnej i na innych rynkach koncernu. Wynik był zgodny z oczekiwaniami, a spółka nie zachęciła inwestorów prognozami. Analitycy zauważyli też, że „jakość” wyniku spółki pozostawia wiele do życzenia.
Silny popyt utrzymuje się za to na akcje Forda. Kurs spółki wzrósł o 11 proc., bo koncern nie ostrzegł – jak to uczynił konkurencyjny General Motors – o słabszych wynikach w skali całego roku.
Do spadku indeksu Dow Jones przyczynia się też Altria (dawniej Philip Morris). Producent papierosów stracił 2 proc., choć podał lepsze wyniki kwartalne niż oczekiwali analitycy.
Mocno spadła też wycena telekomunikacyjnego SBC. Operator zmienia zasady księgowe w swej spółce zależnej, co wywoła jednorazowo spadek zysku netto o 1,1 mld USD.
Do spadku wskaźnika Dow Jones walnie przyczynił się konglomerat 3M, który ma największy wpływ na wartość wskaźnika. 4-proc. spadek jego kursu to efekt obniżenia prognoz wyników przez analitycy z JP Morgan.
Mieszane informacje napłynęły z gospodarki. Inflacja w marcu wyniosła 0,3 proc. wobec oczekiwanych 0,4 proc. Liczba rozpoczętych budów wzrosła w ubiegłym miesiącu aż o ponad 8 proc., ale pozwoleń na nowe inwestycje budowlane wydano o 7 proc. mniej.
ONO