Microsoft, największy producent oprogramowania, poinformował we wtorek po zamknięciu sesji na Wall Street, że jego zysk w trzecim kwartale roku obrotowego wzrósł do 26 z 25 centów na akcję. Jest to wynik nieco lepszy od rezultatu sprzed roku i o 2 centy wyższy niż prognozy analityków. Zysk netto spółki w kwartale kończącym się 31 marca poprawił się o 2 proc. do 2,79 mld dolarów.
Przychody koncernu Billa Gatesa wzrosły o 8,1 proc. do 7,84 mld dolarów z 7,25 mld uzyskanego rok temu. Analitycy oczekiwali 24 centów na akcję i sprzedaży na poziomie 7,7 mld dolarów, więc akcje spółki wzrosły w obrocie posesyjnym o 4,4 proc.
Spółce wyraźnie pomogły długoterminowe kontrakty z klientami korporacyjnymi. Microsoft poprawił wyniki w dziale oprogramowania dla biznesu. Sprzedaż oprogramowania sieciowego Windows Server i SQL, gdzie spółka konkuruje z Oraclem, wzrosła o 21 proc. Spadła natomiast sprzedaż konsoli Xbox do gier wideo. Przychody z tego tytułu zmalały aż o 42 proc.
Jednak prognozy spółki wzbudziły mieszane odczucia. Producent Windowsów potwierdził, że wynik roku obrotowego, kończącego się w czerwcu, będzie najprawdopodobniej lepszy od prognoz rynku, jednak bieżący kwartał raczej nie przyniesie istotnego wzrostu sprzedaży.
Nieco rozczarowały też prognozy na przyszły rok obrotowy, który zacznie się w czerwcu. Spółka nie spodziewa się, by ożywienie gospodarcze przełożyło się na zdecydowany wzrost wydatków na komputery i oprogramowanie. Koncern przewiduje w okresie kończącym się w 2004 roku sprzedaż na poziomie od 33,1 do 33,8 mld dolarów i zyski od 1,04 do 1,06 mld dolarów. Analitycy spodziewają się zysku wynoszącego 1,08 mld i przychodów w wysokości 34,8 mld dolarów.
Microsoft oszacował wzrost sprzedaży komputerów osobistych w nadchodzącym roku na poziomie od 4 do 5 proc.
Paweł Kubisiak