Czytasz dzięki

Między nami premierami

Nerwówka ogarniająca sztaby wyborcze w końcówce kampanii do parlamentu udzieliła się także złotemu, który wczoraj chwilowo drgnął w dół na pierwszy sygnał o przeskakiwaniu Platformy Obywatelskiej przez Prawo i Sprawiedliwość. W Polsce nie dorobiliśmy się instytucji eliminacyjnych prawyborów — trudno przecież za takowe uważać pikniki we Wrześni czy w Bochni — dlatego funkcję selekcyjną z konieczności spełniają sondaże opinii społecznej. Zrozumiała jest sondażowa alergia partii, którym nagle zaczyna zaglądać w oczy polityczna śmierć — na przykład PSL. Jednak muszą się one pogodzić z postępującą z każdym dniem koncentracją wyborczego kapitału.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.