Miesięcznik „XL” może zniknąć z rynku

Wojciech Pysiewicz
opublikowano: 2000-04-06 00:00

Miesięcznik „XL” może zniknąć z rynku

Wydawca zwalnia zespół redakcyjny

Kierownictwo muzycznego miesięcznika „XL” dostało kilka dni temu wypowiedzenia, a pozostała część zespołu redakcyjnego ma je otrzymać w przyszłym miesiącu. Wszystko wskazuje na to, że „XL” podzieli los zawieszonego na początku roku miesięcznika „Max”.

Posunięcia wydawcy „XL” świadczą o tym, że miesięcznik mo- że wkrótce przestać się ukazywać.

W cieniu „Twojego Stylu”

— Ostatnie wyniki „XL” nie były zadowalające. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji o zamknięciu tytułu — informuje Roman Wysocki, redaktor naczelny WPTS.

Jego zdaniem, wydawnictwo rozważa zmianę szaty graficznej i treści pisma. Jednak nie chciał na razie ujawnić szczegółów. Kilka dni temu kierownictwo gazety otrzymało wymówienia, a pozostałych dziennikarzy poinformowano, że w najbliższym czasie także je otrzymają.

— Wymówienia są elementem zmiany formuły. Nie oznacza to, że z tych ludzi zrezygnujemy. Mogą otrzymać propozycje z innych tytułów wydawnictwa — uważa Roman Wysocki.

Przychody miesięcznika „XL” w ostatnich miesiącach znacznie spadły. Według danych wrocławskiej firmy Expert Media, jeszcze w połowie 1999 roku „XL” przynosił wydawnictwu ponad 100 tys. zł przychodów z reklam miesięcznie (obliczenia na podstawie stawek cennikowych). Jednak w ostatnich miesiącach wpływy pisma z tego tytułu znacznie zmalały i oscylują wokół 50 tys. zł miesięcznie. Są one jednak niewielkie w porównaniu z przychodami miesięcznika „Twój Styl”, który jest główną siłą napędową WPTS. Według Expert Media, „Twój Styl” zarobił w 1999 r. na reklamach 63 mln zł, co uczyniło go najbogatszym polskim miesięcznikiem.

— Dużo zależy od postawy wydawcy. „XL” był częścią dużego wydawnictwa, w którym ścierały się różne koncepcje. Zastanawiano się, czy utrzymywać pismo, o którym z góry wiadomo, że nie będzie przynosiło kokosów, czy traktować je na zasadzie kwiatka do kożucha — mówi Bartłomiej Chaciński z miesięcznika „Machina”.

Jego zdaniem poziom merytoryczny „XL” w ostatnim czasie znacznie wzrósł i warto byłoby nadal inwestować w tę redakcję, ukierunkowując się jednocześnie na trochę poważniejszego odbiorcę.

— „XL” aspirował do miana pisma o kulturze. Jednak za bardzo dążył do wizerunku pisma dla licealistów — uważa Bartłomiej Chaciński.

— „XL” jest miesięcznikiem niszowym. Tego typu pisma najczęściej są tylko uzupełnieniem kampanii telewizyjnych czy radiowych. Nie można zbudować intensywnej kampanii reklamowej bazując jedynie na takim piśmie jak „XL” — ocenia Dorota Kozerska z domu mediowego Optimum Media.

Zdaniem Bartłomieja Chacińskiego, gwarancję rentowności pismom typu „XL” daje sprzedaż na poziomie 40 tys. egzemplarzy.

— Sprzedaż „XL” wynosiła ostatnio około 20 tys. egzemplarzy i utrzymuje się na niezadowalającym poziomie — mówi Roman Wysocki.

1,5 mln egzemplarzy

Kilka tygodni temu WPTS zawiesiło wydawanie miesięcznika dla panów „Max”.

Jednorazowy nakład wyda- wanych przez WPTS pism przekracza półtora miliona egzemplarzy. Oprócz wcześniej wymienionych tytułów wydawnictwo wydaje magazyn abonentów Wizji TV „Twoja Wizja” oraz pisma kobiece „Filipinkę” i „Votre Beaute”. Połowa udziałów w WPTS należy do koncernu UPC — właściciela m.in. sieci kablowej PTK i platformy cyfrowej Wizja TV a pozostała część do spółki INTERIM (Grzegorz Białecki, Roman Wysocki, Krystyna Kaszuba, Cezary Windorbski).