Mieszana sesja w Azji

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2011-02-03 10:00

Handel na rynkach dalekowschodnich przebiegał w czwartek bez wyraźnego trendu, a spadkom w Japonii towarzyszyły napędzane przez zwyżki cen surowców wzrosty na parkiecie w Sydney.

Nikkei 225 straciło ¼ proc., główny indeks giełdy w Sydney zyskał pół proc., a bombajski BSE SENSEX 30 wzrósł o 1,7 proc.

Dalszemu pogorszeniu uległa sytuacja w Egipcie. We wczorajszych starciach były trzy ofiary śmiertelne, a ucierpiało 600 osób.

- Jeżeli niepokoje rozszerzą się na kraje produkujące ropę naftową, jej ceny wzrosną jeszcze bardziej, a to przełoży się skok inflacji. To nie będzie sprzyjało gospodarkom emerging markets – komentował Hisakazu Amano z tokijskiego T&D Asset Management.

Z powodu obchodów nowego roku księżycowego do końca tygodnia zamknięte są rynki w Chinach, Hongkongu, Korei, Singapurze, Wietnamie i na Tajwanie.

Spośród 10 branż uwzględnionych we wskaźniku MSCI Asia Pacific największe wzrosty ponownie notowano w sektorze surowcowym. O prawie półtora proc. zwyżkowało BHP Billiton, a o blisko pół proc. drożało Rio Tinto, ciągnąc w górę parkiet w Sydney.

Wzrosty ominęły Kraj Kwitnącej Wiśni, gdzie zysk netto Panasonica wypadł 10 proc. poniżej oczekiwań. Papiery spółki potaniały o 3 proc. Dotychczas jednak wyniki większości japońskich spółek usatysfakcjonowały inwestorów. 95 z nich przekroczyło oczekiwania analityków, a nie sprostało im 79.