Na około dwie godziny przed uruchomieniem notowań na rynku kasowym, futures na Dow Jones IA spadały o 0,2 proc. Z kolei na szerszy wskaźnik S&P500 były na zero. Liderem kolejny raz są kontrakty na technologiczny Nasdaq 100 rosnąc o 0,17 proc.
Wtorkowa sesja w USA zakończyła się spadkiem prestiżowej średniej Dow Jones IA. Natomiast S&P500 i Nasdaq Composite zdołały przerwać serię trzech strat z rzędu, wsparte odbiciem na walorach Nvidii.
Dzisiejsze kalendarium danych makro obejmuje tylko jeden istotny z punktu widzenia inwestorów odczyt. Chodzi o dane o majowej sprzedaży nowych domów w Stanach Zjednoczonych. Prognoza zakłada symboliczną poprawę z 634 tys. (dane przed ewentualną korektą) do 640 tys. w ujęciu annualizowanym. Sęk w tym, że odczyt ma niższy kaliber jeśli chodzi o ocenę kondycji rynku mieszkaniowego, gdyż nowe domy stanowią niewielki ułamek wszystkich transakcji.
Tymczasem rynek z dużą niepewnością wyczekuje już danych zaplanowanych na czwartek i piątek, które dadzą pogląd odnośnie kondycji amerykańskiej gospodarki (finalny odczyt dynamiki PKB w I kw.), o bezrobociu w zeszłym tygodniu i o inflacji (indeks cen osobistych wydatków konsumpcyjnych - PCE), która to miara jest mocno preferowana przez Rezerwę Federalną w polityce monetarnej.
Oczekuje się, że w każdym z czterech wskaźników PCE odnotowane zostanie spowolnienie tempa ich wzrostu w maju, co byłoby argumentem dla decydentów do obniżki stóp procentowych. Aktualnie prawdopodobieństwo redukcji stawek w 25 punktów bazowych podczas posiedzenia FOMC we wrześniu oceniane jest na około 60 proc., a inwestorzy liczą na ogółem dwie obniżki w tym roku.
W przedsesyjnym handlu zyskują akcje Nvidii, które wczoraj zaliczyły mocne, sięgające 7 proc. odbicie, przerywając tym samym spadkową serię. Dzisiaj drożeją o ponad 2 proc. ciągnąc za sobą w górę papiery innych producentów chipów w tym, TSMV, Broadcom i Arm Holdings.
Ogromnym, sięgającym ponad 35 proc. wzrostem notowań mogą pochwalić się udziały Rivian. To zasługa informacji, że Volkswagen zainwestuje 5 mld USD w amerykańską firmę, zajmującą się produkcją samochodów elektrycznych, które mają być konkurencją dla Tesli.
Z kolei optymistyczna i ambitna prognoza finansowa wspiera notowania papierów FedEx, jednego z potentatów rynku kuriersko-logistycznego. Aprecjacja kursu przekracza poziom 13 proc.
