Przez większą część dnia na giełdach dominowały złe nastroje, dopiero pod koniec do działania przeszli kupujący.
Japońskiej giełdzie, która w poniedziałek odnotowała najwyższą od 11 tygodni zwyżkę tym razem zaszkodziły spekulacje, że zwyżka cen akcji nie ma pokrycia w oczekiwanych zyskach spółek oraz obaw, że osłabienie dolara pogorszy sytuację największych eksporterów.
Spadały m.in. notowania czołowych koncernów motoryzacyjnych. O ponad 2 proc. zniżkował kurs Hondy, która na zagranicznych rynkach generuje ponad 80 proc, przychodów. Nieco mniej traciły udziały Canona, największego na świecie producenta aparatów i kamer cyfrowych.
Dobra sytuacja panowała z kolei na parkiecie w Hongkongu. Wzięciem cieszyły się tam m.in. papiery chińskich koncernów paliwowych. Szczególnie pozytywnie prezentowały się akcje PetroChina oraz Cnooc, które wsparła zwyżka cen ropy na finiszu poniedziałkowej sesji na NYMEX.
Podobnie jak dzień wcześniej, duże zainteresowanie towarzyszyło wymianie
walorów deweloperów. Udany dzień mieli akcjonariusze Sun Hung Kai Properties,
największego na świecie pod względem wartości rynkowej przedstawiciela
sektora.