Na finiszu nie było jednak aż tak źle. Co prawda indeks DJ IA odnotował przecenę o 0,12 proc. jednak S&P500 zyskał 0,09 proc. Wzrósł również indeks rynku technologicznego Nasdaq (o 0,12 proc.).

Słabsze dane napłynęły z rynku pracy. Liczba tzw. nowych bezrobotnych wzrosła w minionym tygodniu do 315 tys. nie tylko przekraczając wartość oczekiwaną przez analityków (300 tys.), ale i osiągając najwyższy poziom od czerwca.
Straty w czwartek odrabiały papiery RadioShack. Stojący nad krawędzią bankructwa detalista elektroniki użytkowej poinformował o negocjacjach z kredytodawcami i innymi partnerami odnośnie pozyskania nowych kapitałów i uniknięcia niewypłacalności. Kurs momentami zwyżkował nawet o 16 proc. To jednak niewiele w porównaniu z wcześniejszą przeceną./ od 29 sierpnia do środy wycena tych akcji spadla o 42 proc.
Zwyżkował kurs akcji International Paper. Papiery jednej z największych na świecie firm papierniczych były najmocniejszą składową indeksu S&P500. To zasługa informacji spółki, że pracuje ona z doradcami nad zmianami w strukturze przedsiębiorstwa i partnerskiej.
W niełasce handlujących znajdowały się w czwartek walory spółek energetycznych. Przecenę wywołał raport Międzynarodowej Agencji Energii w którym obniżono prognozę globalnego zapotrzebowania na ropę na bieżący i przyszły rok.