Obaw przed sesją było sporo, a niezdecydowanie rynku potwierdzały przedsesyjne wahania futures na indeksy.
Przed sesją na parkiet trafiły dane z trzech segmentów rynku. Jako pierwsze z sektora finansowo-nieruchomościowego. W minionym tygodniu odnotowano zaskakująco silny wzrost indeksu MBA opisującego liczbę wniosków o kredyt hipoteczny. Zwiększyła się ona do 1245,4 pkt, co jest najwyższym poziomem od 2003 r.
Pozytywnie również zaskoczyła dynamika zamówień na dobra trwałego użytku oraz spadek wydatków konsumpcyjnych (niższy od prognoz) przy zerowej zmianie inflacji bazowej PCE.
Mieszany charakter miały odczyty odnośnie przychodów i wydatków Amerykanów. Z kolei bardzo słabo zaprezentowały się dane z rynku pracy. Liczba osób po raz pierwszy składających wniosek o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 586 tys. co jest najwyższym poziomem od 26 lat.
Po godzinie 16.30 poznamy z kolei raport o zapasach ropy i paliw. Cena surowca ciągle spada w wyniku spekulacji o zniżkującym popycie.
Z grona spółek wchodzących w skład indeksu DJ, dobrze prezentuje się zwłaszcza General Motors, ale biorąc pod uwagę ostatnie bolesne przeceny, kurs ma co odrabiać
Dzisiejsza sesja jest skrócona i zakończy się o godz. 19-tej polskiego czasu.