W oczach banków praca pracy nierówna. Największym zaufaniem banków cieszą się osoby na etacie z umową na czas nieokreślony, najtrudniej jest prowadzącym działalność gospodarczą, gdzieś pośrodku znajdują się pracownicy z umowami śmieciowymi — wynika z zestawienia Open Finance.
Gdy przychodzi do spłacania pożyczonych pieniędzy, to osoby na etacie na umowach bezterminowych radzą sobie najlepiej — wynika z doświadczeń banków. Nieznacznie gorzej wypadają osoby na umowach terminowych oraz z umowami-zlecenia i umowami o dzieło.
— Prowadzący działalność gospodarczą nadal pozostają grupą kredytobiorców, która spłaca raty dwa razy gorzej niż etatowcy, mimo że zanim otrzymają kredyt, muszą wykazać się znacznie dłuższym stażem pracy (działalności). Tymczasem, jak podaje GUS, z 16,2 mln pracujących Polaków już ponad 3,7 mln robi to na własny rachunek (z czego 3,045 mln nikogo nie zatrudnia) — komentuje Halina Kochalska z Open Finance.
Z jej raportu wynika, że w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej o kredycie mieszkaniowym banki najczęściej porozmawiają z przedsiębiorcą dopiero po roku działania firmy. Dobrze jest o tym pamiętać, gdy ktoś zamierza przejść z etatu lub umów o dzieło i zlecenia na własną działalność gospodarczą. W PKO BP samozatrudnieni mogą liczyć na w miarę godziwe warunki — bank ma sześciomiesięczny minimalny okres wymaganego stażu.
— Z trzymiesięcznym lub półrocznym okresem działalności gospodarczej o kredycie mieszkaniowym można również rozmawiać w innych bankach, ale pod warunkiem, że jest to udokumentowana kontynuacja pracy lub działalności w tej samej branży lub u dotychczasowegopracodawcy, ewentualnie jest to propozycja dla wybranych grup zawodowych — przypomina Halina Kochalska.
Takie zasady obowiązują w: BNP Paribas, Getin Noble Banku, Kredyt Banku i Raiffeisen Banku.
To nieliczne wyjątki, bo co trzeci bank chce zobaczyć, jak potencjalny klient radził sobie, prowadząc działalność gospodarczą co najmniej przez rok, a w grupie najbardziej wymagających trzeba się liczyć z jeszcze dłuższymi okresami: EuroBank, mBank, MultiBank, Nordea i Polbank chcą dwuletniego stażu, a Deutsche Bank PBC — 30 miesięcy.