Mikroklimat na miarę potrzeb

opublikowano: 14-06-2016, 22:00

Nowoczesne systemy klimatyzacyjne i wentylacyjne instalowane w obiektach komercyjnych nie tylko poprawiają komfort pracy najemców, ale też dają spore oszczędności

Producenci urządzeń klimatyzacyjnych i wentylacyjnych, wprowadzając do oferty nowości, kładą nacisk na komfort użytkownika, ale też ochronę środowiska, a zwłaszcza efektywność energetyczną.

— Ważne są nie tylko urządzenia, ale także oprogramowanie wykorzystywane do przygotowania optymalnego systemu dla nieruchomości. Na komfort użytkowania wpływa m.in. temperatura, prędkość powietrza i wilgotność. Często ta ostania jest lekceważona, a ma istotny wpływ na zdrowie użytkowników, głównie drogi oddechowe i oczy — mówi Piotr Świczewski, menedżer projektu w Savills.

Różne opcje

Na rynku nieruchomości komercyjnych konkurują trzy systemy klimatyzacyjne. Pierwszym, bardzo popularnym w sektorze biurowym, są klimakonwektory.

— W tym przypadku system jest zasilany wodą lodową — czyli roztworem wody i glikolu — doprowadzaną do klimakonwektorów. Zaletami tego rozwiązania są łatwość obsługi i wprowadzania zmian. Natomiast wady to hałas i możliwość powstawania uciążliwych strumieni chłodnego powietrza — tłumaczy Paweł Warda, dyrektor działu zarządzania projektami w Europie Środkowo-Wschodniej JLL. Drugim popularnym rozwiązaniem, również zasilanym wodą lodową, są belki chłodzące.

— System cechuje cicha praca i brak bezpośredniego strumienia zimnego powietrza. Wady to tzw. bezwładność systemu, co oznacza długi czas reakcji, czyli oczekiwania na odczuwalną zmianę temperatury. Inne słabe strony systemu to podatność na wilgotność, ograniczona wydajność, np. przy większej liczbie osób w pomieszczeniu, czy trudność dokonywania zmian w aranżacji systemu — wymienia Paweł Warda. Najnowsze rozwiązanie to system VRF, bezpośrednio zasilany odparowującym czynnikiem chłodzącym (nowoczesną formą freonu, nieszkodliwą dla środowiska naturalnego). W tym systemie zamiast agregatów wody lodowej montuje się zewnętrzne pompy cieplne.

— Zaletą tego rozwiązania jest atrakcyjny stosunek kosztu do wydajności, duża efektywność i łatwość dokonywania zmian. W przypadku VRF należy się jednak liczyć z droższą niż w przypadku wody lodowej instalacją i konserwacją, która wymaga specjalistycznych serwisów. Na świecie pojawiają się nowinki techniczne, np. rozwiązania łączące cechy i zalety klimakonwektorów i belek chłodzących, czyli belki chłodzące ze wspomaganym obiegiem powietrza. W Polsce trudno znaleźć przykłady obiektów z takim rozwiązaniem — dodaje ekspert JLL.

Zwrot z nawiązką

Urządzenia klimatyzacyjne i wentylacyjne charakteryzuje coraz niższe zużycie energii przy tej samej mocy, co zapewnia oszczędności eksploatacyjne. — Efektywność energetyczna (COP) przy częstych wzrostach cen energii jest dość ważna w rozwoju branży systemów ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. Na rynku są również urządzenia, które potrafią z jednego medium, np. gazu, uzyskać prąd, chłód do klimatyzacji i ciepło. To tzw. trigeneracja. Rozwiązanie to jest coraz chętniej stosowane nie tylko ze względu na zaniki prądu, szczególnie w upalne letnie dni, ale także z obawy przed możliwymi karami za przekroczenia zużycia w przypadku obniżenia stopni zasilania — taką sytuację mieliśmy w Polsce latem 2015 r. Zastosowanie trigeneracji umożliwia pracę klimatyzacji niezależnie od sieci energetycznej — mówi Milena Sikora z działu zarządzania projektami Savills.

Inwestowanie w rozwiązania ekologiczne pochłania więcej pieniędzy niż standardowe systemy, jednak biorąc pod uwagę cykl życia nieruchomości, nowoczesne systemy, przy założeniu należytej konserwacji i obsługi przez serwisy techniczne, pracują dłużej i są efektywniejsze.

— Obniża to zatem koszt nie tylko bieżącego użytkowania, ale także ewentualnych przyszłych napraw czy modernizacji. Inwestorzy i właściciele przekonali się już, że taka zależność istnieje. „Zielone rozwiązania” są wysoko punktowane przez systemy BREEAM i LEED. Warto też pamiętać, że zastosowanie nowoczesnych i ekologicznych udogodnień podnosi wartość nieruchomości, a certyfikat BREEAM czy LEED jest najlepszym potwierdzeniem jej ekologiczności — tłumaczy Milena Sikora. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu