Miliardy na prywatne leczenie

  • Alina Treptow
opublikowano: 17-07-2013, 00:00

W najbliższych latach rynek medyczny będzie rósł o 5 proc. rocznie. Gdyby rząd wprowadził niepopularne reformy, byłoby szybciej.

Polacy nie oszczędzają na zdrowiu i coraz głębiej będą sięgali do kieszeni. Według szacunków firmy badawczej PMR, w 2012 r. na prywatną opiekę zdrowotną wydali 33,8 mld zł. W kolejnych latach będą przeznaczać coraz więcej — do 2015 r. kwota będzie rosła średnio 5 proc. rocznie. Za zwyżkami stać będą m.in. dodatkowe polisy zdrowotne.

— Będą one najszybciej rozwijającym się segmentem w latach 2013-15, m.in. z racji niskiej bazy. Abonamenty będą na drugim miejscu — mówi Agnieszka Skonieczna, analityk rynku farmaceutycznego i medycznego w PMR.

Według ekspertów, rynek polis medycznych rósłby znacznie szybciej, gdyby resort zdrowia wprowadził ważne, choć trudne reformy, m.in. Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) i ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Reforma dotycząca polis ma zostać przedstawiona do końca roku, jednak wszystko wskazuje na to, że nie spełni oczekiwań branży.

Początkowo pojawiły się pomysły, aby objęły one świadczenia medyczne, które zostaną wyjęte z koszyka świadczeń gwarantowanych (to, co pacjentowi należy się za darmo w ramach publicznego ubezpieczenia). Jednak po burzy medialnej, która wybuchła wokół tych rozwiązań, resort zdrowia wycofał się z tych zapowiedzi. Ubezpieczenia mają być tylko uzupełnieniem, podobnie jak dzisiaj. NFZ nie musi się więc martwić potencjalnymi rywalami. Zdaniem PMR, szkoda.

— Bez faktycznej konkurencji w postaci innych niż NFZ płatników oraz zachęt podatkowych do zakupu polis, zabraknie bodźców do rozwoju tego segmentu — mówi Agnieszka Skonieczna.

Kiedy jest szansa na wprowadzenie trudnych reform? Zdaniem analityk, nieprędko. Nie sądzi ona, aby jakiekolwiek radykalne zmiany weszły w życie przed zaplanowanymi w 2015 r. wyborami parlamentarnymi. — Szczególnie że zaufanie do rządu zostało już nadwyrężone przez reformę emerytalną i refundacyjną — czytamy w raporcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu