W rok Millennium TFI podwoiło aktywa i z gracza z drugiej dziesiątki wskoczyło na szóste miejsce. A ma być jeszcze lepiej.
Rok temu aktywa Millennium TFI wynosiły 2,48 mld zł i z udziałem w rynku 2,85 proc. były dopiero jedenastym graczem na rynku. Teraz zarządzają 5 mld zł i z prawie 4-procentowym udziałem w rynku są szóstym graczem. Millennium zostawiło w tyle rywali o dużo dłuższej historii: Union Investment, DWS, Skarbiec, Legg Mason i KBC TFI.
— To wynik dobrej współpracy z bankiem Millennium oraz wprowadzenia nowego funduszu, do którego w trzy tygodnie trafiło 350 mln zł — mówi Anna Cytowska z departamentu marketingu i sprzedaży Millennium TFI.
Rzeczywiście, TFI sporo zawdzięcza przyjaciołom z banku — aż 90 proc. aktywów pochodzi od klientów banku Millennium. W towarzystwie liczą, że tą drogą uzyskają jeszcze sporo pieniędzy. Tym bardziej że bank na tym nie cierpi: depozyty po pierwszym kwartale wynosiły 9,15 mld zł i były o 700 mln większe niż rok wcześniej.
Millennium kusi inwestorów ofertą łączącą inwestycję w fundusz z lokatą bankową i przekształceniem funduszy w jeden parasolowy. Ma to dać Millennium TFI jeszcze lepszą pozycję. Może nawet zaatakuje piąte miejsce, na którym dziś jest Bank BPH.
— Zakładamy 4,5-procentowy udział w rynku na koniec roku. Jeśli przełoży się to na awans w rankingu największych towarzystw, będziemy bardzo zadowoleni — mówi Anna Cytowska.