Jeśli SLD przejmie władzę, skoncentruje prywatyzacją na sektorze przemysłowym – słowa Leszka Millera, lidera sojuszu przytacza piątkowy The Wall Street Journal.
- Chcę zauważyć, że w ostatnich latach zagraniczni inwestorzy byli zainteresowani głównie sektorem bankowym, usługowym i handlowym. Teraz potrzebujemy inwestycji, które przywrócą konkurencyjność polskiego przemysłu, zwłaszcza transfer zaawansowanych technologii. I właśnie taki rodzaj inwestycji będzie popierany – oświadczył Leszek Miller w wywiadzie dla dziennika.
Zdaniem gazety, wypowiedzi przewodniczącego SLD świadczą, że plan prywatyzacji PZU i PKO BP zostanie zmieniony lub przełożony.
- Wszystkie projekty prywatyzacyjne, które zostały rozpoczęte, powinny być dokończone. Ale jesteśmy szczególnie zainteresowani prywatyzacją sektora przemysłowego, a nie bankowego czy ubezpieczeniowego – wyjaśnia Leszek Miller.
Prawdopodobny przyszły premier RP radzi także nie martwić się wypowiedziami Wiesława Kaczmarka, jego partyjnego kolegi. Plany dotyczące zamrożenia prywatyzacji i wypłat dla funduszy emerytalnych nie stanowią oficjalnego programu SLD.
ONO