Mimo ograniczeń Excel wciąż króluje niepodzielnie

KA
opublikowano: 25-11-2009, 00:00

Praca z arkuszem kalkulacyjnym jest mało efektywna, ale z niego korzysta się najczęściej. To paradoks analityki w dużych firmach.

Praca z arkuszem kalkulacyjnym jest mało efektywna, ale z niego korzysta się najczęściej. To paradoks analityki w dużych firmach.

Z badań przeprowadzonych w europejskich dużych firmach przez PricewaterhouseCoopers (PwC) wynika, że najpopularniejszym narzędziem do analiz i prognozowania jest w nich arkusz kalkulacyjny Excel Microsoftu. Do zarządzania ryzykiem wykorzystuje go aż 78 proc. firm. Tylko w sprawozdawczości zarządczej i konsolidacji jego przewaga nad innymi narzędziami nie jest ewidentna, ale po piętach depczą mu nietypowe systemy business intelligence Hyperion czy Cognos, lecz oprogramowanie firmy SAP.

— Badani używali określenia SAP Business Intelligence. Część mogła więc uwzględniać oprogramowanie BusinessObjects przejęte przez SAP, a nie tylko elementy raportujące produkowanego systemu ERP produkcji SAP — wyjaśnia Grzegorz Biekionis, menedżer w dziale doradztwa biznesowego w PwC.

Mało zadowolonych

Za podstawowe zalety Excela ankietowani uważają elastyczność i łatwość eksploatacji. Ale jednocześnie twierdzą, że wymaga on więcej pracy ręcznej niż inne programy, a wiarygodność przygotowywanych z jego wykorzystaniem raportów jest ograniczona niskim poziomem nienaruszalności danych. Na skali opisującej poziom zadowolenia od 1 (bardzo niski) do 4 (bardzo wysoki) średnia wyniosła 2,3. Tylko 10 proc. badanych zadeklarowało bardzo wysoki poziom zadowolenia ze stopnia automatyzacji i przyjazności posiadanych rozwiązań IT.

Firmy, które mają oprogramowanie business intelligence, są zauważalnie bardziej zadowolone z dokładności, wiarygodności i terminowości przekazywanych informacji oraz bazującym na tych informacjach planowaniu i prognozowaniu (65 proc.), niż te, które takiej technologii nie mają (47 proc.).

Za dużo danych

Innym skutkiem wdrożenia systemów business intelligence jest większe zadowolenie z połączeń między systemami IT. 60 proc. przedsiębiorstw korzystających z business intelligence jest zadowolonych z tych mechanizmów, a tylko 45 proc. nieużywających business intelligence wyraża zadowolenie ze stopnia rozwiązania standardowych logistycznych problemów z danymi.

— Generalny wniosek jest taki, że Excel ma zalety, ale w związku z rosnącą liczbą danych, które przetwarzają firmy, staje się coraz mniej użyteczny — komentuje Grzegorz Biekionis.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu