Czytasz dzięki

Mimo pohukiwań polityków: a jednak się kręci

Chyba w myśl jednej z kontrowersyjnych zasad współczesnego PR: „nieważne, jak o nas mówią, byleby mówili”, całe zamieszanie polityczne wokół podniesienia kapitału (politycy mylą to z prywatyzacją przez skarb państwa) Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa nie tylko nie zaszkodziło ofercie, ale chyba wręcz ją wzmocniło, zwracając na spółkę oczy kapitału zagranicznego. Zagraniczne fundusze inwestycyjne, ale również instytucje krajowe i wreszcie inwestorzy indywidualni jakby zupełnie zignorowali pohukiwania polityków o konsekwencjach tego procesu, wręcz o możliwej renacjonalizacji firmy. Absurdalność tych stwierdzeń, ich przedwyborczy charakter, zawarty w nich tani populizm, były chyba dla wszystkich zbyt oczywiste.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.