W ubiegłym tygodniu inwestorzy wyrywali sobie z rąk papiery Makaronów Polskich. Zapalnikiem, który pobudził rynek do zakupów, była publikacja wstępnych wyników finansowych za 2012 r. (oficjalny raport ukaże się 21 marca). W tym czasie Grupa Kapitałowa Makarony Polskie wypracowała 132 mln zł przychodów, co oznacza 37-procentowy spadek rok do roku. Na drugim biegunie znalazł się natomiast zysk operacyjny, który ma wynieść 2,3 mln zł. Dla porównania 2011 r. zamknął się 1,3 mln zł na minusie. Spółka spodziewa się także osiągnięcia w 2012 r. prawie 1,3 mln zł zysku netto. Dla porównania 2011 r. zamknął się 3,35 mln zł straty. Władze spółki tłumaczą, że wpływ na osiągnięcie takich wyników miał proces restrukturyzacyjny prowadzony w 2012 r. Jego głównym celem jest trwałe odzyskanie rentowności. W ramach procesu Makarony Polskie renegocjowały kontrakty handlowe zawarte z dostawcami i odbiorcami.Usprawniono także system monitorowania spływu należności oraz przeprowadzono działania mające na celu ograniczenie kosztów operacyjnych. Nie obyło się także bez zwolnień: spółka zredukowała zatrudnienie w każdej ze struktur organizacyjnych. Ubiegłotygodniowa zwyżka kursu przełożyła się na poprawę sytuacji technicznej spółki. Notowania z impetem przełamały górne ograniczenie średnioterminowego kanału horyzontalnego i znajdują się najwyżej od ośmiu miesięcy. Dynamiczne wybicie cen zostało poparte wzrostem obrotów.
Minihossa na akcjach Makaronów Polskich
opublikowano: 2013-02-25 00:00
Restrukturyzacja przynosi efekty. Inwestorzy uwierzyli, że spółka odzyska rentowność na dłużej.