Minimalne utrapienie

opublikowano: 20-02-2019, 22:00

Rosnące niemal w całej Europie najmniejsze wynagrodzenie to spore wyzwanie dla przewoźników

Płaca minimalna w Polsce stale wzrasta od 2000 r. Nowe stawki mają zastosowanie do wszystkich zawodów i branż, niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa, regionu czy wyników finansowych. Małe firmy przewozowe, choć niezadowolone, muszą dostosować się do realiów rynku.

Pensja i reszta

Najmniejsze wynagrodzenie to temat numer jeden również w innych krajach UE. Francja najniższy próg pensji aktualizuje co roku, a Holandia dwa razy częściej. W Polsce przyjmuje się, że minimalnym wynagrodzeniem jest kwota, poniżej której nie można wynagradzać pracownika zatrudnionego w oparciu o umowę o pracę w pełnym wymiarze godzinowym, a także o umowę zlecenie lub umowę o dzieło. Kwotę minimalną określa rząd — o czym traktuje art. 10 par. 2 Kodeksu pracy (KP). Wynagrodzenie minimalne to nie tylko dochód netto danego pracownika, lecz także wszystkie składki i świadczenia wynikające ze stosunku pracy, w tym m.in. składka na ZUS. Obecnie w Polsce „najniższa krajowa” to 2250 zł brutto, czyli około 1634 zł netto miesięcznie, a w przeliczeniu na stawkę godzinową — 14,70 zł brutto i około 12 zł netto. Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 r. około 1,5 mln osób otrzymywało minimalne wynagrodzenie.

— Pracodawca w branży transportowej powinien pamiętać, że do minimalnego wynagrodzenia nie można wliczyć kwoty za godziny nadliczbowe czy też dodatku przysługującego za pracę w porze nocnej. Zgodnie z zapisem ustawy także nagrody jubileuszowe i odprawy pieniężne przysługujące w związku z przejściem na emeryturę lub rentę nie mogą stanowić składowej wynagrodzenia minimalnego — przypomina Kamil Wolański z Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Podniesienie płacy minimalnej oznacza wzrost pozostałych świadczeń, takich jak wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, dodatek wyrównawczy wynikający z obniżenia pensji w związku z chorobą zawodową lub wypadkiem przy pracy, nagrody i premie, które nie są wyróżnieniem, dodatki do wynagrodzenia zasadniczego za staż pracy, za pełnione funkcje i warunki pracy.

— W sektorze transportowym podwyżka płacy minimalnej o 150 zł ma na pewno duże znaczenie, zwłaszcza że pracownik otrzyma jedynie część tej kwoty po odjęciu składek ZUS i podatku. Taka wysokość wynagrodzenia brutto jest często spotykana w sektorze z uwagi na specyficzną strukturę płacy kierowcy, opierającą się w dalszym ciągu w zdecydowanej większości na dietach i ryczałtach noclegowych związanych z podróżą służbową — mówi Kamil Wolański. Pracodawcy w Polsce odnoszą się do wzrostu płacowego minimum dość krytycznie. Ich zdaniem nie powinno się wprowadzać jednolitej płacy minimalnej dla wszystkich sektorów gospodarki — niezależnej od wielkości przedsiębiorstwa, regionu i wyników finansowych.

— Dla wielu firm transportowych, zwłaszcza małych, koszty utrzymania pracowników są trudne do zaakceptowania, również ze względu na konkurencyjność wynagrodzeń oferowanych przez większych przewoźników. Sytuację pogarsza spory niedobór kierowców na rodzimym rynku pracy — podkreśla Kamil Wolański.

Co kraj, to obyczaj

Nowy rok przyniósł podwyżki stawek minimalnych nie tylko w Polsce, lecz także w wielu krajach europejskich. W Austrii minimalna stawka godzinowa dla kierowcy uzależniona jest od dwóch czynników — pojazdu, którym się porusza, oraz stażu pracy. Najwyższa z minimalnych stawek wynosi 11,1 EUR dla kierującego cysterną z ponaddwudziestoletnim stażem pracy. Najmniej może zarobić kierowca pojazdu do 3,5 tony z doświadczeniem zawodowym krótszym niż 5 lat — jego stawka wynosi 8,98 EUR za godzinę. W Czechach zatrudnieni mogą liczyć na minimum 13400 CZK (około 2219 zł) brutto. Francuzi gwarantują minimalną krajową na poziomie 1498 EUR. Najniższa stawka godzinowa we Francji wynosi 10,06 EUR. Z kolei w Holandii od nowego roku górna stawka płacy minimalnej wynosi 9,33 EUR dla kierowcy powyżej 22 roku życia. Za pełny etat pracownik może liczyć na minimalne wynagrodzenie 1614 EUR miesięcznie.

Płaca minimalna na Litwie to 400 EUR, a na Łotwie — 430 EUR. Za godzinę pracy w Niemczech minimalnie można zarobić 9,19 EUR. Nasi zachodni sąsiedzi zapowiedzieli już jednak, że w 2020 r. stawka wzrośnie do 9,35 EUR. Najniższa miesięczna wypłata w Niemczech do 1498 EUR. Stawki minimalne w krajach Unii Europejskiej są różne, różne są też sposoby ich naliczania i terminy waloryzacji. Dla przewoźników to organizacyjny koszmar. Bardzo łatwo o błąd, który może słono kosztować. Pracodawca, który wypłaca wynagrodzenie niższe, niż zakłada ustawa, podlega karze sięgającej nawet 30 tys. zł

Siła złego

Warto przypomnieć, że podniesienie płac minimalnych nie jest jedyną zmianą, która nastąpiła w przepisach kadrowo-płacowych w Polsce. Absolutną nowością w przypadku kierowców jest możliwość zajęcia komorniczego zwrotu kosztów podróży służbowej. Od początku 2019 r. zadłużony kierowca powinien liczyć się z tym, że tę część wypłaty w kwocie sięgającej 50 proc. wartości wypłaconych diet może zająć komornik. Zmiana ta dotyczy osób, od których zostały zasądzone alimenty.

Wzrost wynagrodzenia, który przyniósł nowy rok, dla wielu pracowników jest z pewnością dobrą wiadomością. Pytanie, czy polska branża transportowa, w szczególności mali przewoźnicy, sprosta obowiązkom, które nakładają na nią rządzący?

— Może nie być to zadaniem łatwym, zważywszy na fakt zaostrzenia także innych przepisów, które uderzają w transport, takich jak opracowywany pakiet mobilności czy nowe regulacje wynikające z ustawy o transporcie drogowym — podsumowuje Kamil Wolański. © Ⓟ

2250 zł brutto Tyle wynosi w Polsce „najniższa krajowa”. Dla porównania w Niemczech to 1498 EUR (6507 zł), a na Litwie — 400 EUR (1737 zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu