Minister szacuje wzrost PKB RFN w 2004 na 2,0 proc. BERLIN (Reuters) - W czwartek niemiecki minister gospodarki, Wolfgang Clement
powiedział w wywiadzie dla Telewizji Reutera, że spodziewa się 2-procentowego tempa
wzrostu gospodarczego w przyszłym roku. W jego osiągnięciu mają pomóc reformy, których
zdaniem Clementa opozycja nie odważy się zablokować. Niemieckie biuro statystyczne potwierdziło w czwartek, że w pierwszym półroczu 2003
roku największa gospodarka Europy po raz drugi w ciągu dwóch lat znalazła się w recesji,
co rzuciło cień niepewności na rządowe prognozy mówiące o 0,75-procentowym wzroście
gospodarczym w roku obecnym. Clement nie chciał się jednak wypowiadać co do możliwości obniżenia prognoz przez
rząd w październiku, kiedy to zostaną one poddane przeglądowi. "Musimy poczekać, by się przekonać, czy możemy się trzymać tych prognoz" - powiedział
niemiecki minister. Bardziej optymistycznie wypowiadał się na temat perspektyw na rok 2004, choć
zaznaczył, że minie jakiś czas, zanim rynek pracy zacznie czerpać korzyści z
jakiegokolwiek ożywienia gospodarczego. Clement przewiduje też, że opozycja nie użyje swojej kontroli nad wyższą izbą
parlamentu w celu zablokowania reform dotyczących polityki socjalnej oraz obniżek
podatków, które rząd zaproponował by ożywić gospodarkę. "Będziemy mieli tego wyniki i sądzę, że będą one sensowne. To musi się stać w tym
roku. Nikt nie może wziąć odpowiedzialności za jakiekolwiek dalsze opóźnianie (reform)" -
powiedział Clement. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Marcin Gocłowski;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700,
[email protected]))