Ministerstwo... bardzo dziwnych pomysłów

Kazimierz Krupa
opublikowano: 2004-09-16 00:00

Ministerstwo Skarbu Państwa, jak sama nazwa wskazuje, powołane jest do dbania o „państwowy skarb”. Okazuje się jednak, że to tylko pozory, albo że są różne metody dbania o ten skarb i resort wybrał bardzo specyficzną. Trudno bowiem inaczej wytłumaczyć wyjątkową aktywność ministerstwa w zakresie prawotwórstwa i prawodawstwa.

Najbardziej śmiałe plany ministerstwa skarbu wymagają zmiany nowego przecież kodeksu spółek handlowych. Następca kodeksu handlowego, który ze zmianami przetrwał niemalże 70 lat, pod rządami ministra Sochy nie dożyłby 7 miesięcy. Złota akcja, a może złote weto? — proszę bardzo, dokona się zmian w k.s.h. i interesy państwa zabezpieczone będą na wieki. Przymusowy wykup resztówek? — odwróci się o 180 stopni intencje twórcy k.s.h., według którego to jednak akcjonariusz większościowy jest w spółce ważniejszy, i to państwo posiadające nawet maleńki pakiet będzie dyktowało warunki.

W tej sytuacji pomysł ograniczenia „możliwości wymiany członków władz spółek państwowych z pobudek politycznych” drogą wprowadzenia zapisów w statutach spółek, które będą żądały „uzasadnienia merytorycznego” dla każdej zmiany, budzi już tylko uśmiech pobłażania. Bo bardzo chcielibyśmy dowiedzieć się, co autor miał na myśli i co to znaczy „uzasadnienie merytoryczne”. Może jakiś słowniczek by się przydał, objaśnienia dla mało zorientowanych, co dla urzędników MSP jest merytoryczne, a co nie.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót