Ministerstwo Finansów udaje, że kocha podatników

opublikowano: 17-02-2015, 00:00

Fiskus nie chce w prawie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywateli i firm, bo twierdzi, że już ją stosuje. Eksperci zaprzeczają

Ministerstwo Finansów (MF) nie ma zamiaru zgodzić się na zapisanie w ordynacji podatkowej zasady, że wszelkie wątpliwości w sprawach podatkowych muszą być rozstrzygane na korzyść podatnika. Reguła „in dubio pro tributario” znalazła się w projektach prezydenta Bronisława Komorowskiego i resortu gospodarki. Argumentacja fiskusa jest zaskakująca. Urzędnicy ze Świętokrzyskiej twierdzą, że... jest już stosowana w praktyce, więc nie trzeba jej wprowadzać.

Państwo jest dla obywateli, a nie obywatele dla państwa, urzędy skarbowe są dla podatników, a nie odwrotnie. W praworządnym państwie nie może być tak, że za błędy w prawie odpowiedzialność ponosi obywatel — tak prezydent Bronisław Komorowski uzasadnia propozycje zmian podatkowych.
Zobacz więcej

KTO KOMU SŁUŻY:

Państwo jest dla obywateli, a nie obywatele dla państwa, urzędy skarbowe są dla podatników, a nie odwrotnie. W praworządnym państwie nie może być tak, że za błędy w prawie odpowiedzialność ponosi obywatel — tak prezydent Bronisław Komorowski uzasadnia propozycje zmian podatkowych. Marek Wiśniewski

„Wskazany sposób postrzegania zasad prowadzenia postępowania dowodowego stanowi ugruntowany oraz niekwestionowany wzorzec postępowania. Tym samym w praktyce organów podatkowych przyjmuje się tłumaczenie wątpliwości w sferze faktów na korzyść podatnika” — czytamy w stanowisku Janusza Cichonia, wiceministra finansów, odnoszącym się do projektu resortu gospodarki. Formalnie fiskus jeszcze nie przedstawił opinii o projekcie prezydenta, mimo że jutro rozpocznie nad nim prace sejmowa komisja

Założenia projektu prezydenckiego

Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatników Uniemożliwienie fiskusowi prowadzenia spraw podatkowych w nieskończoność (maksymalnie trzyletnie wydłużenie okresu przedawnienia) Ograniczenie możliwości nadania rygoru natychmiastowej wykonalności nieostatecznej decyzji skarbowej Zmniejszenie uciążliwości kontroli dla podatników Fakultatywność składania uzasadnienia do korekty deklaracji podatkowych finansów. Trudno jednak spodziewać się innego stanowiska niż zaprezentowane wobec tożsamego projektu ministra gospodarki. Negatywna opinia MF może zablokować jego uchwalenie w Sejmie.

— W praworządnym państwie obywatel nie może ponosić odpowiedzialności za błędy w prawie, luki i niejasności. Ich skutki nie mogą być przerzucane na podatnika — podkreśla prezydent Bronisław Komorowski.

Ministerstwo Finansów ma twardy orzech do zgryzienia. Kilka dni temu pozytywnieo prezydenckim projekcie wypowiedziała się złożona z 25 ekspertów Rada Konsultacyjna Prawa Podatkowego, powołana przez ministra Mateusza Szczurka.

Brak wiary

Zapytaliśmy ekspertów podatkowych, czy prezydent oraz minister gospodarki wyważają otwarte drzwi, czy może to fiskus zaklina rzeczywistość. — W praktyce organów skarbowych dominuje zasada wrogiej wobec podatników interpretacji zarówno niejasności prawnych, jak i wątpliwości wobec stanów faktycznych. Skarbówka, a także często sądy administracyjne, w zdecydowanej większości przypadków uznają, że podatnicy działają w złej wierze, i nie chcą dawać wiary ich oświadczeniom, zeznaniom, deklaracjom.

Fiskus, kierując się subiektywnymi kryteriami i ocenami, jednym podatnikom odpuszcza, a innym dokręca śruby. Twierdzenie MF, że organa skarbowe z zasady rozstrzygają wątpliwości na korzyść podatników, jest empirycznie niepotwierdzone — mówi prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów i ekspert prawa podatkowego.

Andrzej Nikończyk, szef rady podatkowej Konfederacji Lewiatan, także nie zgadza się z zapewnieniami MF. — Fiskus praktycznie nigdy nie rozstrzyga wątpliwości prawnych na korzyść podatnika, ponieważ… nigdy ich nie ma. Urzędnicy zawsze znajdą jakąś wykładnię przepisów, zazwyczaj niekorzystną dla podatnika — mówi Andrzej Nikończyk. Jego zdaniem, projekt prezydencki należałoby poszerzyć.

Skuteczność prezydenta

Czy chwalony przez przedsiębiorców projekt ma szansę na uchwalenie i wejście w życie? W trakcie swojej kadencji (od 2010 r.) prezydent skierował do Sejmu 16 projektów ustaw. W Dzienniku Ustaw dotychczas opublikowanych zostało 5. Nad pozostałymi trwają jeszcze prace parlamentarne. Rewolucyjny projekt nowelizacji ordynacji podatkowej jest pierwszym tak istotnym dla gospodarki. Niestety, może być też najtrudniejszym do przeforsowania.

— Projekt obejmuje wątpliwości w sferze prawa podatkowego. Nie dotyczy stanów faktycznych, czyli sfery czynności gospodarczych, a skarbówka wątpliwości w tym zakresie także rozstrzyga na niekorzyść podatników. Warto byłoby dokonać uzupełnienia, aby te rozwiązania zadziałały w praktyce — dodaje Andrzej Nikończyk.

Pierwszy taki projekt

Organizacje przedsiębiorców entuzjastycznie oceniły podatkowe zmiany zaproponowane przez Bronisława Komorowskiego.

Ich opinie o projekcie trafiły do sejmowej komisji finansów.

— Zmiany zaproponowane przez prezydenta mają szanse znacząco przyczynić się do usprawnienia systemu podatkowego, poprawy sytuacji podatnika i zapewnienia mu większej ochrony — twierdzi Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. Projekt chwalą też Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP) i Krajowa Rada Doradców Podatkowych (KRDP).

— Wpisanie do projektu zasady „in dubio pro tributario” jest niewątpliwie najistotniejszą ze zmian. Środowisko doradców podatkowych z całą mocą popiera zapisy w tym zakresie. Wątpliwości z powodu nieprecyzyjnych przepisów podatkowych powinny być interpretowane na korzyść podatnika, który nie może ponosić negatywnych konsekwencji błędów, luk i niejasności w prawie podatkowym — uważa Mirosław Bochniak, szef Komisji Prawnej i Współpracy z Organami Państwa KRDP.

— Skomplikowane przepisy podatkowe w połączeniu z brakiem zaufania i współpracy ze strony administracji podatkowej zniechęcają do prowadzenia działalności gospodarczej. Opiniowany projekt jest pierwszym od lat, który może wpłynąć na zmianę tej sytuacji — dodaje Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan. Organizacja podpowiada, że jedną rzecz w projekcie prezydenta warto by łoby zmienić.

— Z proponowanego brzmienia przepisu należy wykreślić warunek, że na korzyść podatnika rozstrzyga się tylko te wątpliwości, które „nie dają się usunąć”. Warunek ten w praktyce może być podstawą do uznawania przez organy podatkowe, że wszystkie wątpliwości dają się usunąć, oczywiście na ich korzyść, a tym samym pomijania tej zasady. Jeżeli wątpliwości dają się usunąć, przestają być wątpliwościami — zauważa Henryka Bochniarz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu