Ministerstwo Infrastruktury jest zaskoczone strajkiem kolejarzy

opublikowano: 2003-12-08 21:00

PAP: Ministerstwo Infrastruktury jest zaskoczone podjęciem strajku głodowego przez kolejarzy. Wcześniej związkowcy nie informowali, że w ich ocenie rząd nie wywiązuje się ze zobowiązań po poprzednim proteście.

Według resortu infrastruktury, strajk głodowy 11 osób z kolejarskich związków zawodowych został podjęty bez „jakichkolwiek wcześniejszych sygnałów ze strony związkowej, które świadczyłyby o niewywiązywaniu się przez rząd z uzgodnień ze związkowcami".

"Ministerstwo informuje, że realizacja ustaleń zawartych w porozumieniu z 12 listopada br. przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem i jest omawiana podczas cyklicznych spotkań Komisji Trójstronnej, podczas których nie wnoszono do niej żadnych zastrzeżeń" - napisał w komunikacie p.o. dyrektor Biura Komunikacji Społecznej MI Ryszard Nałęcz.

"Zrealizowany został zwłaszcza podstawowy postulat - przedstawienia projektu programu restrukturyzacji PKP, w tym kilku wariantów przejęcia kolejowych przewozów regionalnych przez samorządy. Propozycje te są obecnie przedmiotem konsultacji społecznej" - przypomniał.

"Ministerstwo Infrastruktury z ogromnym zaskoczeniem przyjęło decyzję o podjęciu strajku głodowego przez związkowców i apeluje o jego przerwanie. Przedstawiciele kierownictwa ministerstwa, niezależnie od regularnych spotkań, gotowi są do spotkania się z przedstawicielami komitetu protestacyjno-strajkowego PKP w celu wyjaśnienia rzeczywistych przyczyn wznowienia akcji strajkowej" - napisał Nałęcz.

List w tej sprawie do związkowców wystosował wiceminister infrastruktury Maciej Leśny - podało biuro komunikacji społecznej resortu infrastruktury.

Jedenaście osób z kolejarskich związków zawodowych rozpoczęło w poniedziałek strajk głodowy w siedzibie PKP w Warszawie. Protest jest spowodowany niedotrzymaniem przez rząd uzgodnień ze związkowcami. "Jeżeli wicepremier Marek Pol i wicepremier Jerzy Hausner nie rozpoczną z nami negocjacji, to planujemy rozszerzenie strajku głodowego w poszczególnych węzłach kolejowych" - oświadczył w poniedziałek na konferencji prasowej szef kolejarskiej "Solidarności", Stanisław Kogut.