Nowe przepisy dotyczące przetargów mają ułatwić polskim przedsiębiorstwom dostęp do unijnych funduszy. Ale to dopiero początek zmian.
Obecnie głównym celem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR) jest zwiększenie poziomu wydatkowania funduszy unijnych przyznanych Polsce na lata 2004-06. A tych jest niemało — 8,6 mld EUR z funduszy strukturalnych (około 34 mld zł) oraz 4,2 mld EUR z Funduszu Spójności (około 16,8 mld zł). Zgodnie z założeniami programu rządowego „Solidarne państwo”, Rada Ministrów 6 grudnia zaakceptowała program naprawczy zwiększający absorpcję funduszy strukturalnych w ramach Narodowego Planu Rozwoju 2004-06. Nowelizacja ustawy ma wejść w życie do końca stycznia 2006 r. Jednak MRR już zaczyna prace nad kolejną nowelizacją. Obecna ma usunąć tylko największe bariery.
Więcej znaczy mniej
— Od uruchomienia funduszy strukturalnych do końca października tego roku w ramach wszystkich programów operacyjnych podpisano umowy na łączną kwotę blisko 17 mld zł. Zatem wartość zakontraktowania przekroczyła 50 proc. dostępnych środków. Te pieniądze muszą szybko trafić do gospodarki — informuje Tomasz Nowakowski, podsekretarz stanu w MRR.
Jedną z podstawowych zmian jest szybka nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych (PZP). Znikną z niej przepisy będące nadbudową odpowiednich dyrektyw unijnych.
— Prawo zamówień publicznych to poważna bariera dla sprawnego wdrażania projektów współfinansowanych z pieniędzy unijnych. Musimy je zliberalizować — tłumaczy Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego.
Jak? Przede wszystkim podniesiony zostanie dolny próg wartości zamówienia — z 6 tys. do 60 tys. EUR, od którego przetargi będą podlegały procedurom przewidzianym w PZP. W przypadku zamówień w przedziale 60-100 tys. EUR będzie można stosować procedurę uproszczoną.
— Pełne procedury obowiązywałyby przy realizacji projektów o wartości powyżej 100 tys. EUR. Przy okazji ograniczone zostaną funkcje prezesa Urzędu Zamówień Publicznych — mówi Grażyna Gęsicka.
Zamawiający nie będą musieli występować do prezesa urzędu o pozwolenie na zakup na okres dłuższy niż 3 lata czy na zastosowanie uproszczonej procedury.
Wykreślają...
Ministerstwo przewiduje też zabezpieczenia formalne. To pozwoli uniknąć nadużyć w wykorzystaniu pieniędzy unijnych.
— Podmioty publiczne realizujące zamówienia powyżej 3 tys. EUR muszą postępować według regulaminów wewnętrznych. Nie chcemy jednak rozbudowanym prawem chronić nieuczciwych. Oszustów trzeba po prostu wyłapywać i karać — informuje minister Gęsicka.
W nowelizacji przewidziano także wyłączenie spod obowiązku stosowania przepisów PZP podmiotów prywatnych i organizacji pozarządowych. Musiały one stosować ustawę, gdy realizowały projekty współfinansowane w ponad 50 proc. ze środków publicznych.
— Zmiana uprości przede wszystkim realizację projektów w ramach programu Rozwój Zasobów Ludzkich czy inicjatywy EQUAL — twierdzi Grażyna Gęsicka.