Ministrowie się spierają, PAK czeka

W ciągu dwóch tygodni będzie jasne, czy energetyczna firma Zygmunta Solorza-Żaka może wybudować kopalnię odkrywkową. Resort środowiska jest pod presją.

Sprawa Ościsłowa, czyli kopalni odkrywkowej, którą koło Konina chce uruchomić Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów- -Konin, zmierza do finału.

Wyświetl galerię [1/3]

JESZCZE DWIE: Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, jest zwolennikiem uruchomienia co najmniej dwóch odkrywek. Poza Ościsłowem miałby to być Złoczew, inwestycja planowana przez PGE. Fot. Marek Wiśniewski

— Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska kończy analizę materiału, a to kilkanaście tomów. Decyzja w tej sprawie zostanie wydana najpóźniej w ciągu dwóch tygodni — powiedział Andrzej Szweda-Lewandowski, wiceminister środowiska, w trakcie sejmowej komisji poświęconej przyszłości ZE PAK.

Presja na ministra

Nie wskazał, czy nadzorowana przez niego Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podejmie decyzję pozytywną czy negatywną. Przestrzegał jednak przed naciskami na to, by się pośpieszyła.

— Komisja Europejska interesuje się takimi kwestiami. Już obecnie odpowiadamy na pytania dotyczące Tomosławic [inna odkrywka ZE PAK — red.]. Trzeba mieć świadomość, że jeśli procedury środowiskowe nie będą przestrzegane, to będziemy mieli drugie takie postępowanie — przypominał Andrzej Szweda- -Lewandowski. Apel wiceministra o niewywieranie presji nie padł jednak na przychylny grunt. W trakcie sejmowej dyskusji niecierpliwił się m.in. Marek Suski, wpływowy polityk PiS i przewodniczący Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

— Wszyscy kochamy środowisko, ale energia też jest potrzebna — podkreślał Marek Suski. — Węgiel brunatny pełni istotną rolę w polskim systemie energetycznym, dlatego dyskutujemy bardziej o terminach, a nie o samej inwestycji. Jesteśmy przekonani, że będziemy ją realizować — dodawał Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo.

Czym palić

Konflikt wokół Ościsłowa trwa od sierpnia 2015 r. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała wtedy negatywną decyzję, blokując inwestycję, ale ZE PAK broni nie złożył — trwa procedura odwoławcza. Dla ZE PAK, giełdowej spółki kontrolowanej przez Zygmunta Solorza-Żaka, Ościsłowo to być albo nie być. Odkrywka ma zapewnić węgiel dla dwóch najważniejszych aktywów w grupie PAK, czyli elektrowni Pątnów II i zmodernizowanych bloków Pątnów I. Dziś obie elektrownie zaopatrywane są ze złóż, które są na wyczerpaniu. Adam Kłapszta, prezes ZE PAK, podkreślał, że grupa odpowiada za 7 proc. krajowej produkcji energii i zatrudnia 6 tys. osób. Oburzyło to Michała Kupczyka z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. — To nie 7 proc., lecz 5,6 proc., a pracowników grupa też zatrudnia mniej, niż deklaruje — irytował się Michał Kupczyk.

Alternatywą klaster

Przeciwnikami ZE PAK w sporze o Ościsłowo są organizacje ekologiczne oraz miejscowy biznes, czerpiący dochody z rolnictwa i turystyki. Przedstawiciel Eko- -Przyjezierze mówił o obniżających się z powodu odkrywek wodach głębinowych, wysychających jeziorach i studniach głębinowych. Oszacował, że roczne przychody z nowej odkrywki sięgną około 3 mld zł, podczas gdy straty w rolnictwie i przetwórstwie mogą wynieść 4 mld zł.

— Konin powstał dzięki kopalni i przez nią upadnie — podkreślał, nawiązując do rozwoju Konina przed 70 laty.

— Jezioro Wilczyńskie miało ponad 200 ha, a teraz ma 100 i znamiona jeziora stawowego. Dlatego wykorzystamy wszystkie możliwości odwoławcze, łącznie z europejskimi — powiedział Wojciech Rabczyk ze Stowarzyszenia Właścicieli Domków Letniskowych. Alternatywny pomysł dla PAK ma natomiast Włodzimierz Ehrenhalt ze Stowarzyszenia Energii Odnawialnej.

— Na terenie elektrowni PAK można stworzyć klaster, czyli postawić np. farmę fotowoltaiczną, farmę wiatrową i blok biomasowy, które mogłyby współpracować z istniejącymi blokami węglowymi. Pracowałyby mniej godzin w roku, a węgla starczyłoby na dłużej — uważa Włodzimierz Ehrenhalt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Ministrowie się spierają, PAK czeka