"Minutes" nie zaszkodziły akcjom

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-04-08 22:19

Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,15 proc., S&P500 o 0,3 proc., a Nasdaq o 0,8 proc.

Amerykańscy inwestorzy czekali w środę przede wszystkim na publikację „minutes” z marcowego posiedzenia FOMC, aby znaleźć w nich wskazówkę co do terminu rozpoczęcia podwyżek stóp przez Fed. Okazało się, że „minutes” pokazały jedynie iż w FOMC opinie są podzielone. W efekcie na rynku akcji wzrosła zmienność, ale giełdy kończył sesje z grubsza tam, gdzie były przed publikacją „minutes”. Podobnie działo się na rynku obligacji. Osłabł dolar, staniało złoto. Cena ropy mocno poszła w dół kiedy okazało się, że zapasy surowca w USA wzrosły znacznie mocniej niż oczekiwano.

Bloomberg

Na zamknięciu rosła wartość indeksów 7 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej drożały akcje z segmentów dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,9 proc.) i ochrony zdrowia (0,85 proc.). Najsłabiej na tle rynku wypadły segmenty usług telekomunikacyjnych (-0,74 proc.) i energii (-1,0 proc.). Na zamknięciu drożało 60 proc. spółek z S&P500, a najmocniej rosły kursy Mylan (15 proc.) i Perrigo (18 proc.) z branży farmaceutycznej. Pierwsza spółka ogłosiła, że zamierza przejąć drugą za 29 mld USD w gotówce i akcjach. Spośród spółek z Nasdaq 100 na zamknięciu drożało 75 proc.

Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones wzrosły kursy 18. Najmocniej drożały Nike (1,1 proc.) i Home Depot  oraz Visa (po 1,0 proc.). Największe spadki kursów notowały Merck  (-0,5 proc.) oraz giganci branży naftowej Chevron (-1,7 proc.) i Exxon Mobil  (-2,0 proc.).