Po lipcowych czystkach kadrowych w centrali PZU przyszedł czas na zmiany w spółkach zależnych. Na początek ukraińskich.
Zmiana na stanowisku prezesa PZU, przeprowadzona przez ministra skarbu na początku czerwca, pociągnęła za sobą wymianę osób na wysokich stanowiskach menedżerskich. Odkąd prezesa Cezarego Stypułkowskiego zastąpił Jaromir Netzel, z firmą pożegnało się już około 30 dyrektorów z centrali w Warszawie, kojarzonych z poprzednią ekipą. Teraz przyszedł czas na sprzątanie w spółkach zależnych. Na początek kadrowa miotła wpadła do PZU Ukraine i PZU Ukraine Life, które są w grupie od nieco ponad roku.
Ukraiński desant
W ubiegły piątek posady stracili p.o. prezesa Jacek Mejzner oraz wiceprezesi: Mirosław Pietruszka, Jarosław Jasik (zarządy PZU Ukraine i PZU Ukraine Life łączyła unia personalna). Nowym p.o. prezesa obu firm, decyzją walnego, został Ireneusz Wojciechowski. Do zarządu — z rekomendacji PZU (czyli skarbu państwa) — weszli jeszcze: Kamil Górecki i Robert Łoś. Za dwiema pierwszymi nominacjami stoi Piotr Osiecki, nowy szef rad nadzorczych ukraińskich spółek (zmian dokonano w radzie pod koniec lipca).
Życiorysu Kamila Góreckiego nie sposób znaleźć. Z Ireneuszem Wojciechowskim przewodniczący Osiecki zna się z rady nadzorczej PKN Orlen, gdzie obaj trafili w sierpniu 2004 r. (po czystce ludzi związanych z Kulczyk Holding). Ireneusz Wojciechowski, który był niezależnym członkiem rady (z rekomendacji Nafty Polskiej), został odwołany pod koniec stycznia 2006 r., Piotr Osiecki zrezygnował z udziału w radzie w związku z powołaniem go na wiceprezesa PZU Asset Management. Eureko skierowało do prac we władzach ukraińskich spółek Jarosława Wodnickiego, dyrektora biura operacji księgowych (w miejsce Jarosława Jasika).
Jedyną osobą, która utrzymała stanowisko, jest wiceprezes Marcin Gozdek. Niewykluczone jednak, że w zarządzie ukraińskich spółek, jak się dowiedzieliśmy, w ciągu kilku miesięcy nastąpią kolejne zmiany.
Litewski alert
Roszady kadrowe szykują się również w litewskich spółkach: majątkowej UAB DK PZU Lietuva i życiowej: UAB PZU Lietuva Gyvybes Draudimas. Z naszych informacji wynika, że walne, które ma je zainicjować, zaplanowano na 9 października. Stanowisko szefa rad nadzorczych straci zapewne Mirosław Kowalski, były dyrektor zarządzający ds. strategicznych inwestycji zagranicznych, który trafił do PZU za czasów prezesa Stypułkowskiego. Spodziewana jest również rekonstrukcja zarządów. Na ich czele stoi Zenon Olbryś, rekomendowany przez Eureko (jeszcze pracuje, ale złożył rezygnację). W skład zarządu wchodzi także troje Litwinów: Gintautas Mazeika, Jelena Salietiene oraz Darius Valteris. Przynajmniej część z nich — ze względu na kiepskie wyniki — zapewne pożegna się z grupą. Należy przypuszczać, że PZU (skarb państwa) będzie chciał odzyskać kontrolę nad litewską operacją, dlatego Eureko raczej nie ma co liczyć na swojego prezesa.