Po trzech dekadach Japonia zamierza stworzyć własny samolot pasażerski. Jego twórcą będzie Mitsubishi. Może dołączyć Toyota.
Japończycy trzydzieści lat temu zaniechali produkcji samolotów pasażerskich. Wróżony przez analityków boom w przestworzach zachęcił ich do powrotu. Całkowicie wykonanej w Japonii maszyny podjął się Mitsubishi Heavy, aeronautyczne ramię konglomeratu. O pomoc poprosił wiele firm. Na razie zgłosiła się Toyota, największy producent samochodów w Japonii — podał dziennik „Asahi”.
Motokoncern chce przeznaczyć na ten cel 96,7 mln USD.
— Otrzymaliśmy propozycję od Mitsubishi, ale decyzja nie została jeszcze podjęta — zaznacza Hiromi Hirooka z Toyoty.
Analitycy twierdzą, że jeśli Toyota zdecyduje się na współpracę, to podziała jak magnes na kolejnych udziałowców.
Maszyny made in Japan mają zabierać na pokład 70-90 pasażerów i dzięki użytym materiałom zużywać 20 proc. mniej paliwa niż konkurencja.
Największymi rywalami japońskiego koncernu będą kanadyjski Bombardier i brazylijski Embraer.
W spółce powołanej do wykonania projektu (jego szacowana wartość to 966,7 mln USD) Mitsubishi chce mieć 60 proc. akcji