Czytasz dzięki

Mlekpol rozwija się w Azji

opublikowano: 03-11-2020, 22:00

Na zagranicznych rynkach wzrósł popyt na polskie produkty mleczarskie, więc Mlekpol idzie po rekord w skupie.

Nie tylko producenci środków do dezynfekcji czy maseczek i rękawiczek rosną w trakcie pandemii. Zyskał na niej także producent nabiału. W okresie styczeń–lipiec Mlekpol wyeksportował do Chin o 50 proc. więcej mleka UHT niż w tym samym okresie ubiegłego roku, podczas gdy branża tylko utrzymała wyniki — eksport wyniósł 1,4 mld EUR (wzrost o 1 proc.). Wartość eksportu mleka UHT przez sam Mlekpol do końca września 2020 r. wyniosła 130 mln zł.

— Pandemia przyspieszyła rozwój eksportu. Rozwinęliśmy się na rynkach, które dotychczas nie były zainteresowane importem produktów mleczarskich. Wykorzystaliśmy sytuację, że w wielu krajach rolnicy ograniczyli produkcję mleka. Rozpoczęliśmy współpracę z krajami bałkańskimi, nasze produkty kupują także kraje unijne, azjatyckie i afrykańskie — mówi Małgorzata Cebelińska, dyrektor ds. handlu w Mlekpolu.

Mlekpol eksportuje także do krajów bałtyckich, oferuje też szeroką gamę produktów na rynku ukraińskim. Nie ogranicza się jednak tylko do Europy. 90 proc. sproszkowanego mleka i serwatki eksportuje do krajów azjatyckich, w tym do Chin, Indonezji, Malezji, Singapuru, Filipin, Kambodży. Ze względu na bezpieczne opakowanie i nowoczesną technologię wytworzenia, która gwarantuje długi termin przydatności, oraz relatywnie niską cenę szczególnym zainteresowaniem w Chinach cieszy się mleko UHT.

Poza produktami marki Łaciate Mlekpol oferuje na rynku chińskim także gamę produktów stworzonych specjalnie na jego potrzeby — artykuły różnią się np. pod względem standardów, mają inną szatę graficzną oraz anglojęzyczną nazwę. Popyt na produkty spożywcze o długim terminie ważności gwałtownie wzrósł wiosną, w okresie pandemii. Zapotrzebowanie na mleko, sery i masło od detalistów i dystrybutorów zwiększyło się kilkakrotnie i Mlekpolowi trudno było zrealizować wszystkie zamówienia.

Sytuację poprawiła uruchomiona w marcu kosztem 500 mln zł proszkownia w Mrągowie, dzięki której spółdzielnia mogła lepiej dostosować się do wahań popytu w czasie pandemii. Na razie Mlekpol wykorzystuje około 70 proc. jej mocy, produkując 3 mln l płynnych surowców.

— Proszkownia w Mrągowie bardzo dobrze sprawdza się w roli bufora pozwalającego na przetworzenie większej ilości surowca bez konieczności jego magazynowania — mówi Małgorzata Cebelińska, dodając, że Mlekpol wkrótce zaoferuje nowe artykuły — wysokobiałkowe, prozdrowotne oraz deserowe.

Spółdzielnia docenia wagę ceny skupu mleka oraz terminowość wypłat, co motywuje rolników do inwestycji i zwiększaniaprodukcji. W 2019 r. płaciła średnio 1,52 zł brutto za litr mleka, podczas gdy średnia krajowa to 1,42 zł. We wrześniu Mlekpol płacił 1,65 zł.

— Zależy nam na zachęcaniu rolników do rozwoju. Naszym celem na ten rok jest skup rekordowych 2 mld l mleka pochodzącego wyłącznie od członków spółdzielni — podkreśla dyrektor handlu w Mlekpolu.

Do końca września spółdzielnia skupiła ponad 1,5 mld l surowca, a jej przychody wyniosły 3,5 mld zł. Mlekpol jest jednym z 20 największych przetwórców mleka w Europie. Na rynku działa od 40 lat, zatrudnia 2800 pracowników i współpracuje z około 9 tys. dostawców. W jego skład wchodzi 13 zakładów produkcyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AŁ

Polecane