Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że aktualnie aż co trzeci nowy bezrobotny nie ma nawet 30 lat. Na tle Europy nie wygląda to jednak źle. Dane Eurostatu pokazują m.in., że 24-latkowie w Polsce częściej niż młodzi z innych krajów mają pracę i szybciej wyprowadzają się z domu rodzinnego. Problemem jest natomiast nadmierna częstotliwość zatrudniania na umowy cywilnoprawne.
— Taką umowę najłatwiej zerwać. W czasie pandemii pracodawcy często się na to decydowali. W efekcie bez pracy zostało aż 40 tys. młodych osób, którym teraz może być trudniej znaleźć nowe zajęcie — mówi Krzysztof Inglot, prezes firmy Personnel Service.