Mniej komunikacji, więcej z banków

Paulina Sztajnert
22-11-2005, 00:00

Już za dwa lata towarzystwo może zacząć zarabiać. Wzmocni bancassurance, trochę odpuści motopolisy.

Za tydzień właściciele niemieckiego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych (TUW) Concordia zatwierdzą kolejne dokapitalizowanie. Udziałowcy, którzy wpompowali w spółkę kilkadziesiąt milionów, dołożą 3,5 mln zł.

— W tym roku towarzystwo w sumie zostanie dofinansowane 5 mln zł. Plan na przyszły rok jest podobny. Cały czas poprawia się rentowność i w 2007 r. zastrzyk gotówki od akcjonariuszy już raczej nie będzie potrzebny. Planujemy w 2007 r. wyjść na plus, co najwyżej mieć maleńki minus (na koniec września 2005 r. strata wyniosła 5,5 mln zł) — mówi Piotr Narloch, prezes TUW Concordia.

Dodatkowy kapitał pozwoli na dalszy rozwój sprzedaży, a jest nad czym pracować.

— Na koniec roku planujemy zebrać z ubezpieczeń majątkowych około 60 mln zł składki (na koniec września przypis wyniósł 39 mln zł — przyp. red.). Ostatni kwartał zwykle okazywał się dla nas dobry. Nie sądzę, aby teraz było inaczej — zapewnia prezes.

W 2006 r. tempo rozwoju ma być zbliżone do tegorocznego. Dynamika powinna zatem wynieść około 25 proc. Firma nie chce zmieniać strategii sprzedaży: będzie stawiać na ubezpieczenia rolnicze i ochronę prawną. Wzmocni nieco bancassurance.

— Współpraca z bankami rozwija się coraz prężniej. Naszymi partnerami są głównie banki spółdzielcze. Prowadzimy jednak rozmowy z kilkoma bankami komercyjnymi. Efekty tej współpracy widać zarówno w ubezpieczeniach majątkowych, jak i życiowych, choć te drugie dopiero raczkują — tłumaczy Piotr Narloch.

Pod lupę pójdą natomiast ubezpieczenia komunikacyjne.

— Szkodowość tych polis rośnie ostatnio w tempie rewolucyjnym, pojawia się coraz więcej roszczeń osobowych. Zamierzamy je ograniczyć do 20 proc. portfela. Obecnie stanowią 24 proc. — mówi prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mniej komunikacji, więcej z banków