Mniej miedzi, ale na życzenie

Ewa Szczecińska
07-08-2007, 00:00

Spółka wciąż notuje dobre wyniki, choć po półroczu produkuje mniej miedzi. To nie przypadek — tak chcą prezesi.

KGHM zarobił 1,844 mld zł

Spółka wciąż notuje dobre wyniki, choć po półroczu produkuje mniej miedzi. To nie przypadek — tak chcą prezesi.

Miedziowy gigant wciąż w świetnej formie. Spółka po półroczu zarobiła 1,844 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 5,86 mld zł. Firma wciąż zarabia krocie, bo sprzyjają jej nadal wysokie ceny miedzi — w ubiegłym półroczu jej średnia wyniosła aż 6 769 USD za tonę.

Jeszcze lepiej

W II kw. miedziowy gigant przebił dobre wyniki z pierwszych trzech miesięcy tego roku, osiągając 929 mln zł zysku. Przychody ze sprzedaży wyniosły 3,216 mld zł. Dla porównania, w pierwszym kwartale tego roku zarobiła 914 mln zł, ale zysk „podreperowała” 200-milionowa dywidenda z Polkomtela. Choć analitycy przypominają, że spółka w II kw. ubiegłego roku zarobiła ponad 400 mln zł więcej, trzeba wspomnieć, że wówczas wynik również wsparła dywidenda tej spółki, w wysokości ponad 460 mln zł.

— Wyniki spełniają oczekiwania inwestorów. Są na tyle dobre, że 20 sierpnia zarząd zajmie się korektą budżetu. Przykładamy się do zwiększenia prognozy, która obecnie wynosi 2,998 mld zł — mówi Marek Fusiński, wiceprezes KGHM.

Porównując wyniki z ubiegłym rokiem, nie dało się nie zauważyć spadku produkcji miedzi — o 4,1 proc. To nie przypadek, gdyż — jak się okazuje — tak chciał nowy zarząd. Wznowiono wydobycie w miejscach, gdzie są złoża tzw. słabej jakości, czyli o niskiej zawartości miedzi.

— Wracamy do miejsc, gdzie wydobycie jest mniej efektywne i kosztowniejsze, ale naszym zdaniem taka polityka w czasach koniunktury jest dobra — mówi Stanisław Kot, wiceprezes KGHM.

Jego zdaniem, nie bez znaczenia był też dla firmy zakaz pracy w niedziele. Spółka wydobywa miedź tylko sześć dni w tygodniu.

— Chcemy temu zaradzić dzięki zwiększeniu intensywności wydobycia w soboty — wyjaśnia Stanisław Kot.

Załoga zaciera ręce

Dobre wyniki koncernu cieszą też załogę, która od tego roku ma procentowy udział w zyskach. Wypracowanie prawie 2 mld zł daje jej gwarancję wypłaty równowartości dwóch premii — każda wysokości jednego wynagrodzenia (około 7 tys. zł). W najbliższych tygodniach część załogi zamierza wnioskować o zaliczkową wypłatę nagrody już we wrześniu tego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Szczecińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Mniej miedzi, ale na życzenie