W 85 proc. małych i średnich firm występują problemy związane z tworzeniem kopii zapasowych i odtwarzaniem danych. 83 proc. wskazuje na braki funkcjonalne, a 80 proc. uznaje dostępne rozwiązania za zbyt skomplikowane. Tymczasem podmioty z sektora MŚP coraz częściej stają przed tymi samymi wyzwaniami dotyczącymi systemów informatycznych i problemami merytorycznymi co korporacje — wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Veeam Software.
W przypadku mniejszych instytucji przywracanie serwerów wirtualnych przebiega tylko nieznacznie szybciej niż przywracanie serwerów fizycznych (odpowiednio 4 godziny i 21 minut oraz 4 godziny i 51 minut).
Równocześnie odtwarzaniepojedynczych plików, jak wiadomości poczty elektronicznej, może trwać nawet 12 godzin i 8 minut. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że 62 proc. małych i średnich firm musi często odtwarzać więcej danych, niż to niezbędne do odzyskania pojedynczego pliku lub elementu aplikacji.
— Każde zakłócenie działania infrastruktury informatycznej może mieć poważne konsekwencje. Jedna na sześć operacji odtwarzania danych w małych i średnich firmach kończy się niepowodzeniem. Oznacza to, że problem ochrony danych jest dla sektora MŚP bombą z opóźnionym zapłonem — uważa Ratmir Timashev, prezes i dyrektor generalny firmy Veeam.
