Mniejsze wymogi to wyższe ryzyko

ONO, GPW
28-08-2007, 16:22

Kupując akcje na ruszającym w czwartek NewConnect, warto pamiętać o czynnikach ryzyka towarzyszących grze na tym nowym parkiecie.

- Inwestorzy angażujący się na rynku NewConnect muszą mieć świadomość, że wyższy potencjał wzrostu notowanych tu spółek oznaczać będzie jednocześnie podwyższone ryzyko inwestycyjne - przestrzega Ludwik Sobolewski, prezes GPW.

Obok niższej płynności akcji na nowym rynku, istnieją też inne elementy ryzyka. GPW znacząco zredukowała obowiązki informacyjne stawiane emitentom. W porównaniu z rynkiem regulowanym, NewConnect to:


- brak przymusu składania raportów kwartalnych;
- możliwość złożenia raportu półrocznego bez audytu, z uwzględnieniem jedynie wybranych informacji;
- swoboda wyboru standardów rachunkowości (spośród standardów uznawanych w skali międzynarodowej bądź standardów właściwych dla siedziby spółki).
Natomiast obowiązkowe pozostają:
- raporty bieżące (jednakże w węższym zakresie), 
- zaudytowane raporty roczne,
- przestrzeganie zasad corporate governance, ale z uwzględnieniem specyfiki notowanych podmiotów.

Co na to fachowcy?
- NewConnect wypełnia lukę finansową dla sektora małych przedsiębiorstw, które do tej pory miały problem z uzyskaniem kapitału w bankach. Dzięki debiutom powinien nastąpić przyśpieszony rozwój takich spółek. Z drugiej strony, w przypadku zbyt liberalnego podejścia autoryzowanych doradców do weryfikacji spółek wyrażających chęć do pozyskania finansowania na NewConnect, trzeba być przygotowanym nawet na bankructwa niektórych z firm - komentuje Jacek Obrocki z Beskidzkiego DM.


Dlatego tak istotna jest rola autoryzowanych doradców, o których więcej piszemy tutaj.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, GPW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / / Mniejsze wymogi to wyższe ryzyko