„Inwestorzy cieszą się z rynku byka w USA. Jeśli jednak uważniej przyjrzymy się sytuacji, zauważymy wiele przewartościowanych pozycji. Dlatego też, biorąc pod uwagę fakt, że rynki wschodzące nadal szybko rozwijają się, mają relatywnie niskie wskaźniki długu do PKB oraz dysponują sporymi rezerwami walutowymi, uważamy, że inwestorzy i fundusze wrócą na te rynki. Oferują bowiem zbyt dużo okazji” – wyjaśnia Mobius.

Wyprzedzając środową (29 stycznia) decyzję Fed o kolejnej redukcji programu luzowania ilościowego inwestorzy sprzedali w tygodniu zakończonym 27 stycznia akcje na całym świecie o wartości 1,87 bln USD.