Mocne odbicie na Wall Street

WST
opublikowano: 2011-08-11 22:05

Czwartkowa sesja na Wall Street zdominowana została przez stronę podażową. Co ważne i warte podkreślenia, wzrostowa tendencja ani przez chwilę nie była zagrożona. W efekcie główne indeksy odbiły od 11-miesięcznych minimów.

Ostatecznie na finiszu indeks Dow Jones IA rósł o 3,94 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 4,62 proc. zaś Nasdaq 4,69 proc. Jednak niecałą godzinę wcześniej, wskaźniki były jeszcze wyżej.

Zrealizowane do tej pory straty są jednak ogromne. Od 22 lipca wskaźnik S&P500 zszedł o blisko 18 proc., co wpierw związane było z przedłużającą się batalią związaną z podwyższeniem pułapu zadłużenia Stanów Zjednoczonych, a następnie z reakcją na obniżenie topowego ratingu AAA wiarygodności kredytowej USA. 

Poprawa nastrojów to m.in. efekt danych z rynku pracy, choć obiektywnie mówiąc, trudno je uznać za specjalnie dobre. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek spadła nieznacznie, ale jednak poniżej prognoz do 395 tys. Negatywnie zaskoczył za to deficyt handlowy. W czerwcu jego wartość wzrosła do 53,07 mld USD podczas gdy specjaliści oczekiwali spadku z 50,2 do 48 mld USD.
Inwestorzy woleli skupić się na pierwszym z wspomnianych wskaźników.

Idące w górę indeksy to także pokłosie chęci odkupienia przez handlujących mocno ostatnio przecenionych walorów i kilku dobrych raportów kwartalnych.

Bardzo dobrymi rezultatami kwartalnymi pochwalił się gigant sektora sprzętu sieciowego, Cisco Systems.
Zysk spółki bez uwzględnienia części kosztów wyniósł w czwartym kwartale obrachunkowym spółki 40 centów na akcje. Średnia prognoz analityków zakładała EPS na poziomie 38 centów.

Powody do zadowolenia mogą mieć też udziałowcy News Corp. Firma odnotowała blisko 9-proc. wzrost zysku operacyjnego do 982 mln USD co daje 35 centów na akcję. W tym przypadku szacunki analityków mówiły o wskaźniku na poziomie 30 centów.