Na finiszu indeks blue chipów Dow Jones IA rósł o 1,10 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 1,34 proc. zaś technologiczny Nasdaq zyskiwał 1,39 proc.

Wsparciem dla indeksów był tym razem drożejący sektor energetyczny oraz dane o wzroście zaufania konsumentów, które zdołały przebić niepewność związaną z czwartkowymi „wyczynami” szwajcarskiego banku centralnego.
Odczyt za styczeń pokazał, że nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów wzezly na najwyższy poziom od 11 lat. Inna publikacja wskazała z kolei, że koszty życia spadły najmocniej od sześciu lat, co należy wiązać ze zniżkującymi cenami energii.
Spośród 10 głównych grup przemysłowych wchodzących w skład indeksu S&P500 dziewięć notowało wzrost wyceny. Najmocniej zyskiwały papiery koncernów surowcowo-energetycznych.
Mimo piątkowego odreagowania, indeksy kończyły tydzień z ujemnymi zmianami. DJ IA stracił w ciągu tygodnia 1,3 proc. S&P500 1,2 a NAsdaq 1,5 proc.