Podczas gdy ogólna sytuacja na parkietach w Chinach i szerzej w Azji nie wyglądała w poniedziałek najlepiej, na tle spadających rynków pozytywnie wyróżniali się chińscy producenci aut. Notowane w Hongkongu akcje spółek Dongfeng Motor Group i Guangzhou Auto Group zyskały odpowiednio 7,1 proc. i 4,5 proc., podczas gdy indeks Hang Seng spadł o 1,6 proc.
Wzrosty były napędzane doniesieniami i spekulacjami dotyczącymi działań chińskiego rządu w sektorze motoryzacyjnym. Jak poinformowała państwowa stacja CCTV, Chiny dążą do stworzenia światowej klasy grupy motoryzacyjnej o globalnej konkurencyjności i niezależnych technologiach bazowych. Pekin sprzyja również współpracy między państwowymi i prywatnymi firmami. Te działania następują w momencie, gdy chiński przemysł samochodowy zmaga się z intensywną konkurencją cenową i groźbą dodatkowych taryf ze strony USA.
Już wcześniej Państwo Środka wznowiło dotacje na wymianę samochodów, aby zwiększyć sprzedaż pojazdów hybrydowych i elektrycznych, a banki oferują rekordowo niskie stopy procentowe, by pobudzić popyt konsumencki. Całkowita sprzedaż pojazdów w Chinach w lutym wzrosła o 34 proc. w ujęciu rocznym.
