Mamy kolejne dane potwierdzające chęć Polaków do rejestrowania własnych działalności gospodarczych. W lipcu pojawiło się ich 27,4 tys., co oznacza 8-procentowy wzrost w porównaniu z lipcem 2012 r. Od końca 2011 r. lepszy wynik pojawił się tylko w kwietniu tego roku (28 tys. rejestracji).

— Rosnąca w szybkim tempie liczba drobnych przedsiębiorców wynika ze splotu kilku czynników: ekonomicznych, fiskalnych, psychologicznych i społecznych. Czynnik ekonomiczny to koniecznośćszukania alternatywy dla likwidowanych miejsc pracy, ale też poprawa koniunktury.
Czynnik fiskalny to wysokie pozapłacowe koszty pracy, które zmuszają do zamiany etatu na samozatrudnienie. Czynnik psychospołeczny to coraz częstsza zmiana orientacji z pracy w korporacji na niezależność i zarobki na swoim — twierdzi Katarzyna Siwek z Tax Care. Jej zdaniem, przedsiębiorczość stała się w Polsce modna.
Niestety, prowadzenie biznesu nie zawsze jest usłane różami. Zdarza się, że pomysł nie wypala. W lipcu z rejestru REGON wykreślonych zostało 19,1 tys. jednoosobowych firemek. To praktycznie tyle samo co w lipcu ubiegłego roku.