"Módlcie się, by wszystko nie upadło jednocześnie"

KŁ, Bloomberg
opublikowano: 2013-10-16 09:57

Mark Faber, redaktor i wydawca opiniotwórczego raportu "Gloom, Boom & Doom", twierdzi, że nie ma bezpiecznych przystani, a dywersyfikacja, by rozłożyć ryzyko jest jedyną nadzieją, powiedział w rozmowie z Bloombergiem.

- Depozyty bankowe, które były bezpieczne, już nie są. Obligacje skarbowe nie są w 100 proc. bezpieczne, poza tym jest inflacja, która sprawia, że są one mało interesujące. Obligacje nie są już bardzo bezpieczne, ponieważ stopy procentowe w końcu wzrosną. Akcje w USA są relatywnie drogie - zauważa.

Jego zdaniem rząd federalny jest dysfunkcyjny, za duży i “marnuje pieniądze niezależnie od partii: Republikanie na wojsko, Demokraci na kupowanie głosów poprzez transfery pieniężne i dodatkowe uprawnienia”.

- Najlepsze co można zrobić w tej sytuacji to  zdywersyfikować port folio i modlić się, by wszystkie aktywa nie załamały się w tym samym czasie – dodał.

Marc Faber, fot. Bloomberg
Marc Faber, fot. Bloomberg
None
None