- Depozyty bankowe, które były bezpieczne, już nie są. Obligacje skarbowe nie są w 100 proc. bezpieczne, poza tym jest inflacja, która sprawia, że są one mało interesujące. Obligacje nie są już bardzo bezpieczne, ponieważ stopy procentowe w końcu wzrosną. Akcje w USA są relatywnie drogie - zauważa.
Jego zdaniem rząd federalny jest dysfunkcyjny, za duży i “marnuje pieniądze niezależnie od partii: Republikanie na wojsko, Demokraci na kupowanie głosów poprzez transfery pieniężne i dodatkowe uprawnienia”.
- Najlepsze co można zrobić w tej sytuacji to zdywersyfikować port folio i modlić się, by wszystkie aktywa nie załamały się w tym samym czasie – dodał.
