MOIM ZDANIEM Spłacający kredyty nie mieli łatwo

MAS
opublikowano: 2012-01-03 00:00

MOIM ZDANIEM

Michał Krajkowski

główny analityk Domu Kredytowego Notus

Rok 2011 nie był udany dla kredytobiorców, niezależnie od waluty, w której spłacają zadłużenie. W przypadku kredytów hipotecznych w złotówkach o wzroście wysokości comiesięcznych rat zadecydowało podniesienie trzymiesięcznej stawki Wibor. Było to wynikiem zarówno czterech podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, jak i napięć na światowych rynkach w drugiej połowie roku. Z kolei dla kredytów we frankach i euro decydującym czynnikiem podwyższającym comiesięczne raty, ale także negatywnie wpływającym na wysokość zadłużenia, było znaczne osłabienie złotego w stosunku do obu tych walut. Wbrew obiegowym opiniom najbardziej niekorzystny splot negatywnych czynników dotknął nie posiadaczy kredytów we frankach, ale spłacających kredyty w euro.