Molecure rezygnuje z projektu RNA. Kurs mocno w dół

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2026-02-02 12:44

O kilkanaście procent spadają w poniedziałek akcje spółki biotechnologicznej z GPW. Powód? Rezygnacja z rozwoju projektu, na który otrzymała 30,7 mln zł dotacji. Większości nie wykorzystała.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Nadzieje były spore, ale nic z tego nie będzie. Pod koniec 2023 r. giełdowe Molecure (dawne OncoArendi Therapeutics) najpierw poinformowało rynek o potwierdzeniu założeń naukowych programu odkrywania małych cząsteczek celujących w mRNA, a potem podpisało umowę w sprawie dofinansowania z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Leki tego typu wzbudziły rynkowe zainteresowanie po tym, jak w 2021 r. do sprzedaży trafił risdiplam firm Roche i Genentech, używany w terapii rdzeniowego zaniku mięśni, który szybko zaczął generować sprzedaż przekraczają 1,5 mld USD rocznie. Molecure zaczęło szukać własnych cząsteczek i liczyło, że na relatywnie wczesnym etapie prac - nawet do końca 2025 r. - znajdzie partnera, który odkupi prawa do projektu. Teraz wyrzuciło go do kosza.

- Po analizie dotychczasowych wyników osiągniętych w platformie RNA uznaliśmy, że przy przewidzianych w umowie o dofinansowanie metodach analitycznych i przyjętych założeniach budżetowych projekt nie dawał realnych możliwości dalszego rozwoju w kierunku powtarzalnych, skalowalnych i efektywnych ekonomicznie rozwiązań o potencjale komercyjnym w racjonalnie bliskim horyzoncie czasowym, co przesądziło o naszej decyzji o jego zakończeniu - mówi Marcin Szumowski, prezes Molecure, cytowany w komunikacie spółki.

Zakończenie projektu

Również rozmowy z potencjalnymi nabywcami programu RNA sugerowały, że potencjalna komercjalizacja to odległa perspektywa. Spółka złożyła do PARP wniosek o płatność końcową i ma podjąć kroki zmierzające do formalnego zakończenia projektu. Na jego realizację otrzymała 30,7 mln zł dotacji, ale większość tych pieniędzy nie trafiła jeszcze do spółki - i już nie trafi. Molecure informuje, że z części grantowej (uwzględniając potencjalną płatność końcową) otrzymało ok. 8,4 mln zł. Pieniędzy nie będzie musiało zwracać. Nie wyda też własnej gotówki, która była przewidziana na rozwój programu.

"Zakończenie realizacji projektu RNA powoduje brak konieczności zaangażowania środków własnych w łącznej kwocie około 15,47 mln zł netto wynikających z budżetu projektu" - informuje Molecure.

Co teraz? Rezygnacja z projektu RNA spowodowała tąpnięcie kursu, który przez poprzedni tydzień wyraźnie rósł. W trakcie poniedziałkowej sesji spadek momentami przekraczał 16 proc.

- Zdecydowaliśmy o koncentracji naszych działań na projektach najbardziej kluczowych z punktu widzenia budowania wartości Molecure, czyli na programach OATD-01 i OATD-02 oraz na rozwoju platformy odkrywania leków z wykorzystaniem sztucznej inteligencji - mówi Marcin Szumowski.

Co Molecure ma w portfolio

OATD-01 to pierwszy w swojej klasie inhibitor chitynazy, który ma być wykorzystywany w leczeniu sarkoidozy, czyli choroby prowadzącej do włóknienia płuc. Molecure już raz sprzedało do niego prawa. W 2020 r. za ok. 120 mln zł z góry kupiła je belgijska grupa Galapagos, jednak po kilku latach wycofała się z projektu, a prawa wróciły do polskiej spółki. Obecnie trwają badania kliniczne drugiej fazy, a spółka zakłada, że w pierwszym półroczu 2026 r. uzyska wyniki analizy pośredniej na grupie 30 pacjentów.

- Nasze drugie badanie kliniczne – OATD-02, w którym pacjentom onkologicznym podawany jest nasz podwójny inhibitor arginazy, również postępuje zgodnie z planem założonym w protokole klinicznym i zbliża się do końcowych wyników - mówi Marcin Szumowski.

Trzecim projektem w portfolio spółki są prace nad modelami sztucznej inteligencji służącymi do odkrywania związków małocząsteczkowych. Spółka w grudniu ubiegłego roku podpisała umowę z NCBR, który wsparł realizację projektu kwotą 35,7 mln zł (z czego 27,2 mln zł przypada na Molecure, a reszta na konsorcjantów). Projekt ma być realizowany w latach 2025-29.

Okiem analityka
Rynek liczył na więcej
Łukasz Kosiarski
analityk Ipopemy

Projekt RNA był na wczesnym etapie rozwoju, więc nie uwzględnialiśmy go w wycenie akcji spółki. Można było jednak zakładać negatywną reakcję kursu przed poniedziałkową sesją, bo notowania Molecure rosły w połowie 2024 r., gdy ogłoszono pozytywne wyniki fazy proof-of-concept w tym projekcie. Terapie związane z RNA były odkryciem czasu pandemii, a rynek ewidentnie liczył na więcej, chociażby jakąś współpracę naukową. Ze strategicznego punktu widzenia rezygnacja z tego projektu ma sens - spółce kończy się gotówka, będzie potrzeba emisja akcji, więc nie może dziwić, że w sytuacji komplikacji od strony naukowej projektu RNA Molecure koncentruje się na bardziej zaawansowanych i perspektywicznych cząsteczkach.