Monte dei Paschi uratowany, ale…

ONO, PAP
opublikowano: 28-01-2013, 10:45

Akcje Banco Monte dei Paschi di Siena drożeją w Mediolanie już drugą sesję z rzędu. Bank centralny Włoch zaakceptował ratunkową pożyczkę 3,9 mld EUR dla najstarszego banku świata. W tle, oczywiście, polityka.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu bank stanął na krawędzi bankructwa po ujawnieniu strat na instrumentach pochodnych. Ich skala, mimo apelu inwestorów i analityków, nadal nie jest do końca znana. Jednak najpierw akcjonariusze zaakceptowali podniesienie kapitałów o 6,5 mld euro, a teraz w weekend z odsieczą przyszły władze monetarne Włoch. Sprawa ma kontekst polityczny nie tylko w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

Ostatnie pół roku notowań Monte dei Paschi, źródło: Bloomberg
Ostatnie pół roku notowań Monte dei Paschi, źródło: Bloomberg
None
None


Powszechnie uważa się, że bank ze Sieny powiązany jest tradycyjnie od lat z rządzącą Toskanią lewicą; kiedyś partią komunistyczną, obecnie Partią Demokratyczną. Przypomniał to premier Mario Monti, który oświadczył: "Partia Demokratyczna ma z tą sprawą wiele wspólnego, bo miała zawsze wpływ na ten bank".

Prominentni politycy z kierownictwa PD wyrazili oburzenie słowami premiera.  Centrolewicowa Partia Demokratyczna prowadzi w sondażach przed wyborami 24 i 25 lutego i jest obok centroprawicy Berlusconiego główną rywalką koalicji reformatorskich sił Montiego.

Szef rządu zapewnił, że skandal z derywatami zostanie dogłębnie wyjaśniony, także - dodał - z prawnego punktu widzenia.

Włoski Bank Centralny, również oskarżany o brak dostatecznego nadzoru odrzuca je jako bezpodstawne. Zapowiedział, że przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Burzę wokół banku ze Sieny wykorzystał w kampanii wyborczej biorący w niej udział dawny komik, obecnie lider populistycznego Ruchu 5 Gwiazd Beppe Grillo, który oświadczył w piątek, że "w Monte dei Paschi jest dziura 14 miliardów euro".

Natychmiast odpowiedział mu prezes Alessandro Profumo: "Skąd pan wziął tę liczbę? Nie ma żadnej dziury".

Agencja Ansa przytoczyła słowa rzecznika Komisji Europejskiej, który oświadczył, że jest ona w kontakcie z władzami włoskimi w sprawie sytuacji w banku. Przypomniał, że KE zaaprobowała wstępnie pomoc dla niego i teraz czeka na plan restrukturyzacji, od czego uzależnia swą definitywną aprobatę.

W piątek akcje banku wzrosły w Mediolanie o 11 proc. po spadku o 21 proc. na poprzednich pięciu sesjach. W poniedziałek kurs nadal rośnie i jest już bliski poziomu sprzed nagłośnienia strat na transakcjach derywatami.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, PAP

Polecane