Przeciwdziałanie korupcji w gospodarce w Europie Środkowej jest utrudnione z powodu braku regulacji prawnych definiujących korupcję - poinformował w środę na konferencji prasowej w Warszawie wiceprezydent Międzynarodowej Organizacji Pracodawców (MOP) Michel Barde.
Według niego, brak definicji powoduje, że trudno odróżnić korupcję, mogącą przybierać najróżniejsze formy, od lobbingu, który jest prawnie dozwolonym środkiem wpływania na decydentów.
Barde dodał, że w systemach prawnych państw Europy Zachodniej są wyraźne definicje korupcji.
Zastępca sekretarza generalnego MOP Brent Wilton przestrzegł, że bagatelizowanie korupcji doprowadza do sytuacji, w której społeczeństwo postrzega ją jako codzienną praktykę.
Od wtorku trwa w Warszawie sesja MOP poświęcona korupcji w gospodarce oraz społecznej odpowiedzialności biznesu. Uczestniczą w niej przedstawiciele federacji członkowskich z 22 państw, w tym Konfederacji Pracodawców Polskich. Sesja zakończy się w sobotę.
Międzynarodowa Organizacja Pracodawców działa od 84 lat i skupia przedsiębiorców ze 132 państw.